03-18-2007, 02:31 PM
Grałem kiedyś koncert z Upside Down u nas w mieście w kanjpie, w korytarzu o szerokości max 4 metry, bez sceny, na tyłach, bez nagłośnionych bębnów i było ciężko ale punk rockowo. Mikrofon dla wszystkich, branie wokalisty na ręce i podrzucanie pod sufit podczas śpiewania i takie tam atrakcje. Ciężko się gra w takich warunkacha le przynajmneij jest zabawnie 
Tak ogólnie to Upside Down dość lubię, ale wole ich słuchać na żywo bo na płytach to przeważnie połowa nadaje sie do słuchania a reszta jest kiepska. Najlepsza chyba była płytka "Puzzle" ta nowa nie przyciągnęła mnie na długo i teraz, oprócz wychodzę, nie mogę sobie przypomnieć żadnego kawałka z niej...

Tak ogólnie to Upside Down dość lubię, ale wole ich słuchać na żywo bo na płytach to przeważnie połowa nadaje sie do słuchania a reszta jest kiepska. Najlepsza chyba była płytka "Puzzle" ta nowa nie przyciągnęła mnie na długo i teraz, oprócz wychodzę, nie mogę sobie przypomnieć żadnego kawałka z niej...
Podaruj sobie odrobinę punk rocka!
Ja w sieci:
http://sylvicious.bloog.pl
www.myspace.com/ustepbabciumiejsca
http://thesabalabacalaoj.mp3.wp.pl
Reklama
http://www.toydolls.fora.pl/index.php
Ja w sieci:
http://sylvicious.bloog.pl
www.myspace.com/ustepbabciumiejsca
http://thesabalabacalaoj.mp3.wp.pl
Reklama

http://www.toydolls.fora.pl/index.php

