10-11-2004, 05:13 PM
Gilmour, Hammett (taki sentyment), Jones + Chancellor(Tool potęgą jest i basta :]), Slash oczywiście...
Podobnie jak z wokalistami w większości ograniczam się do muzyki jaką gitarzyści grają nie interesując się jak się nazywają.
Podobnie jak z wokalistami w większości ograniczam się do muzyki jaką gitarzyści grają nie interesując się jak się nazywają.

