10-11-2004, 05:03 PM
Cóż jak dla mnie numer jeden to Maynard James Keenan. Mówiąc szczerze z moich ulubionych zespołów nie wielu wokalistów mógłbym jeszcze wymienić z imienia i nazwiska, więc do Maynarda dołożę Serja Tankiana, Rogera Watersa i Davida Gilmoura.
Reszta co do metryki jest dla mnie anonimowa.
Reszta co do metryki jest dla mnie anonimowa.

