03-05-2007, 10:08 PM
Naprawdę nikt z was nie słyszał jakiegoś gówna? No piszcie coś plz.
Jay Delano - Close to you
Ludzie co za gniot. Leci w kółko w zjebanych radiach. Kawałek jest masakrycznie zerżnięty z soundtracka do Leona Zawodowca (konkretnie to bit). Debilnia totalna, jak zwykle chujowy raper lansujący się na wielkiego elo elo snoopi zioma, a refreny gdzie wchodzi wokalistka przypominają skrzeczenie chorych na gardło kruków na boisku w jakiejś postsowieckiej dziurze.
Po prostu dno i żenada. Won z taką muzą
Jay Delano - Close to you
Ludzie co za gniot. Leci w kółko w zjebanych radiach. Kawałek jest masakrycznie zerżnięty z soundtracka do Leona Zawodowca (konkretnie to bit). Debilnia totalna, jak zwykle chujowy raper lansujący się na wielkiego elo elo snoopi zioma, a refreny gdzie wchodzi wokalistka przypominają skrzeczenie chorych na gardło kruków na boisku w jakiejś postsowieckiej dziurze.
Po prostu dno i żenada. Won z taką muzą

