02-28-2007, 01:15 PM
Kamael napisał(a):Necroblood napisał(a):Cytat: jego wola kieruje się zawsze ku temu co doskonałe i nieskończenie dobre
co jest ułomnością, bo jak wszyscy dobrze wiemy "zło" tkwi w każdym z nas i próba wymazania tego z pamięci jest oszukiwaniem samego siebie. Nie da się żyć tylko "dobrem".
Ale ten fragment mojego posta odnosił się do Boga, nie do ludzi, a o tym napisałeś. Zło pojawia się w nas - nasza wola skłania nas do odwracania się od tego, co dobre. Natomiast to zło w żadnym stopniu nie tkwi w Bogu i od niego nie pochodzi.
ja wiem, że chodziło Ci o Boga, a ja próbowałem Ci wytłumaczyć, że dla mnie nie może istnieć coś co kieruje się wyłącznie dobrem i jeszcze ma być wszechwiedzące, potężne itp. Nie może być wszechwiedzący jeżeli zło nie będzie jego częścią. Nie napisałem też, że zło pochodzi od Boga.
Cytat:integralną o tyle, że gdy zanika dobro pojawia się zło.
nie kurwa! Właśnie o to chodzi, że nie. Zło i dobro występują na jednej płaszczyźnie i muszą być traktowane jako jedność. Nie można odrzucać dobra, kosztem zła i odwrotnie.
Cytat:Ale swoją drogą można też spojrzeć na to tak, jak bodaj Leibniz, który twierdził, że zło (w odpowiednich proporcjach - to ważne) jest potrzebne, bo inaczej człowiek nie wiedziałbym czym tak naprawdę jest dobro.
wow, faktycznie zajebiście odkrywacza rzecz. Oczywiście, że w odpowiednich proporcjach.
Cytat:Głupiś - pojęcia nie masz na temat, na ktory sie wypowiadasz i chcesz wszystkim udowodnic jaki to Ty jestes deptaj-krzyze-antychryst
moim marzeniem jest żeby takich ludzi jak Ty zaczęło się rodzić coraz mniej.
edit:
z mojej strony EOT. Już tyle razy gadałem na te tematy, że mam dość. Wy macie swoje poglądy, ja mam swoje. Nikt nikogo nie przekona, a mi się zwyczajnie już nie chce.

