11-05-2005, 05:03 PM
W zasadzie racja, niestety nie można stwierdzić, że TSA to ten sam poziom co AC/DC chcoćby z prostego względu, że to na dokonaniach Australijczyków wychowywali się i wzorowali muzycy TSA. Zatem faktycznie, stwierdzenie to w kontekście powyższego jest lekką przesadą. Rzeczywiście, Aria (czy też Arija) ma w krajach położonych nieco bardziej na wschód, status podobny do tego którym cieszy się u nas TSA, będąc w naszym kraju kapelą bardzo mało znaną. Porównanie na swój sposób trafne.
Fuckt fucktem, że gdyby takim ludziom jak Piekarczyk, Machel czy Nowak było dane urodzić się w innym miejscu niż Polska osiągnęli by bez porównania większy sukces... ale cóż...
Fuckt fucktem, że gdyby takim ludziom jak Piekarczyk, Machel czy Nowak było dane urodzić się w innym miejscu niż Polska osiągnęli by bez porównania większy sukces... ale cóż...
Rotfl'n'lol

