02-24-2007, 08:59 AM
Jedzie góral wozem.
- Baco, daleko do Zakopanego? - pyta turysta
- A będzie jakie dwa kilometry
- A mogę się z wami zabrać?
- Siadojcie!
Jadą pół godziny.
- Baco, daleko jeszcze do Zakopanego?
- A będzie jakie pięć kilometrów
- No jak to pięć, mówiliście przedtem, że dwa!
- A kto powiedział, że ja do Zakopanego jadę?
- Baco, daleko do Zakopanego? - pyta turysta
- A będzie jakie dwa kilometry
- A mogę się z wami zabrać?
- Siadojcie!
Jadą pół godziny.
- Baco, daleko jeszcze do Zakopanego?
- A będzie jakie pięć kilometrów
- No jak to pięć, mówiliście przedtem, że dwa!
- A kto powiedział, że ja do Zakopanego jadę?
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

