02-19-2007, 09:49 AM
Jałokim napisał(a):Jeśli to nie jest komedia to nie doceniałem kiczowatości amerykańcó
Zapomnialem napisac, ze to:
Hołd złożony starym amerykańskim kinom, w których można było całymi dniami oglądać tzw. grindhouse movies, czyli produkcje klasy B.
Co nie zmienia faktu, ze moze byc niezle. W koncu to Quentin Tarantino i Robert Rodriguez.

