02-06-2007, 07:38 PM
Yamaha Pianocraft E-410
![[Obrazek: 164283583ei1.jpg]](http://img402.imageshack.us/img402/5320/164283583ei1.jpg)
Prawie dwa lata zbieralem na to cudenko, ale teraz moge sie przynajmniej cieszyc wspanialym dzwiekiem i nie musze sie martwic o to, ze moje plyty wyjda z odtwarzacza totalnie porysowane. Na forach audiofilskich mozna wyczytac, iz jest to w sumie taka podstawa, minimum - ale jest to calkiem dobre minimum [tak do 1900 zl]. Mam dwie galki do korekcji dzwieku - Bass i Treble, w sumie tyle mi wsytarczy, juz mam swoje ulubione ustawienie ;D Ogolnie bardzo wszystkim polecam, nie doszukalem sie na razie zadnych minusow [jest jeszcze wersja E-810, ktora dodatkowo ma mozliwosc odtwarzania DVD. Ten model jest drozszy bodaj o 200-300 zl]
![[Obrazek: 164283583ei1.jpg]](http://img402.imageshack.us/img402/5320/164283583ei1.jpg)
Prawie dwa lata zbieralem na to cudenko, ale teraz moge sie przynajmniej cieszyc wspanialym dzwiekiem i nie musze sie martwic o to, ze moje plyty wyjda z odtwarzacza totalnie porysowane. Na forach audiofilskich mozna wyczytac, iz jest to w sumie taka podstawa, minimum - ale jest to calkiem dobre minimum [tak do 1900 zl]. Mam dwie galki do korekcji dzwieku - Bass i Treble, w sumie tyle mi wsytarczy, juz mam swoje ulubione ustawienie ;D Ogolnie bardzo wszystkim polecam, nie doszukalem sie na razie zadnych minusow [jest jeszcze wersja E-810, ktora dodatkowo ma mozliwosc odtwarzania DVD. Ten model jest drozszy bodaj o 200-300 zl]

