01-27-2007, 10:03 AM
Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę.Pierwsza
mówi :
- Pani ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak się ubierają, co na
głowach mają - z jednej strony czerwone, z drugiej zielone, straszne .
Na to druga:
- Pani to jeszcze nic! Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do jednej
windy a do drugiej młoda para. Jeszcze się drzwi nie zamknęły ich windy, a
słyszę : "Jak wykręcisz żarówkę, to wezmę do buzi". Pani, SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!
wiem że stare, ale niszczące
mówi :
- Pani ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak się ubierają, co na
głowach mają - z jednej strony czerwone, z drugiej zielone, straszne .
Na to druga:
- Pani to jeszcze nic! Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do jednej
windy a do drugiej młoda para. Jeszcze się drzwi nie zamknęły ich windy, a
słyszę : "Jak wykręcisz żarówkę, to wezmę do buzi". Pani, SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!
wiem że stare, ale niszczące
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

