12-10-2006, 09:32 PM
Byłem przez sporo czasu przedzony do Mars Volty (pierwszy raz słuchalem jej na kacu i rozjebało mi głowę
). Na szczęscie przełamałem ten opór jakiś czas pózniej 
Oprócz tradycyjnych uprzedzeń (disco, rnb, hh, techno itp itd łupanki) to dość znudziły mi się ostatnio doomowo-gothicowe klimaty. Ale kto to wie, może jeszcze mi powróci
). Na szczęscie przełamałem ten opór jakiś czas pózniej 
Oprócz tradycyjnych uprzedzeń (disco, rnb, hh, techno itp itd łupanki) to dość znudziły mi się ostatnio doomowo-gothicowe klimaty. Ale kto to wie, może jeszcze mi powróci

