10-03-2004, 03:48 PM
To jest profanacja metalowego imidżu
Heh a dla mnie ta pieszczocha przede wszystkim była krokiem w "edukacji" swoich rodziców
i punktem honoru, gdyż musiałem bardzo długo ich przekonywać zanim pozwolili mi kupić.
Heh a dla mnie ta pieszczocha przede wszystkim była krokiem w "edukacji" swoich rodziców
i punktem honoru, gdyż musiałem bardzo długo ich przekonywać zanim pozwolili mi kupić.

