11-14-2006, 10:37 PM
Kapela wszechczasów i tylko 4 strony? i to jeszcze jakichś "fanatyków" którym jak sie coś nie podoba = zaorać... Przerażające, jeszcze te teksty o hardcorze brrrr, ale w tych czasach wszystko możlwie, jak teksty na pewnej stronie o Panterze: "Pantera gra nowy metal, a trash to Iron Maiden" etc. Więc mnie juz nie dziwi nic, skoro IM to TRASH (szkoda że jeszcze nie napisał TRASZ) to Pantera może i być NOWYM METALEM czy HARDKOREM...
Pantera jest naprawdę niesamowitym zespołem, dla mnie zaczęła istnieć dopiero od CFH, chocwcześniej też dobrze grali, ale to nie było to co za VDoP czy FBD.
A tutaj może pokaże się moje osobiste zniechęcenie do blacku, ale jak oni sami to powiedzieli - "te magiczne stroje nie robią muzyki, my ją tworzymy" tak przy okazji panów w biało czarnym mejkapie...
Pantery mogę słuchać zawsze i zawsze udziela mi się energia słysząc takie kawałki jak Walk czy 5 Minutes Alone.
Gra Darrella nie jedną osobę już zaciągnęła do gitary (np mnie) i ciągle jak oglądam jakiś koncert Pantery to poprostu jestem pod wielkim wrażeniem, tego nie da się opisać. Żal, że zginął, ale zginął na scenie, nie jeden muzyk by chciał tak odejść, nie zginął z powodu alkoholizmu czy przećpania jak to mają w zwyczaju niektórzy, jego śmierć była straszna, ale widze w niej coś pięknego, pokazała jak wielu ludzi go kochało, co on zrobił, jak się zasłużył, nigdy nie zostanie zapomniany.
Co do projektów - Down, Eyehategod, Southern Isolation, Superjoint Ritual - chyba każdy zasłużył na osobny topic...
Pantera jest naprawdę niesamowitym zespołem, dla mnie zaczęła istnieć dopiero od CFH, chocwcześniej też dobrze grali, ale to nie było to co za VDoP czy FBD.
A tutaj może pokaże się moje osobiste zniechęcenie do blacku, ale jak oni sami to powiedzieli - "te magiczne stroje nie robią muzyki, my ją tworzymy" tak przy okazji panów w biało czarnym mejkapie...
Pantery mogę słuchać zawsze i zawsze udziela mi się energia słysząc takie kawałki jak Walk czy 5 Minutes Alone.
Gra Darrella nie jedną osobę już zaciągnęła do gitary (np mnie) i ciągle jak oglądam jakiś koncert Pantery to poprostu jestem pod wielkim wrażeniem, tego nie da się opisać. Żal, że zginął, ale zginął na scenie, nie jeden muzyk by chciał tak odejść, nie zginął z powodu alkoholizmu czy przećpania jak to mają w zwyczaju niektórzy, jego śmierć była straszna, ale widze w niej coś pięknego, pokazała jak wielu ludzi go kochało, co on zrobił, jak się zasłużył, nigdy nie zostanie zapomniany.
Co do projektów - Down, Eyehategod, Southern Isolation, Superjoint Ritual - chyba każdy zasłużył na osobny topic...


![[Obrazek: banerheavymusicro2.gif]](http://img301.imageshack.us/img301/6730/banerheavymusicro2.gif)