11-08-2006, 09:00 PM
Nie uogólniam. Wiem że są np Grandmaster Flash czy Beastie Boys. Mówie wlasnie o tym wszechobecnym tandetnym mainstreamie. Pionierski hardcorowy hh z lat 80. i poczatku 90 rządził i miał przekaz. A nie jakieś kurwa snoopy,pharrele,eminemy i inne zjeboloty
BLOOD SUGAR SEX MAGIK - the best thing since bread came sliced

