10-01-2004, 04:17 PM
pink floyd nie lubie.
jeśli goście uważaja, że wyjdą na scenę i brzdąkną na gitarze dwa razy na minutę a ja od tego dostanę 17 orgazmów na minutę, to sie mylą. za wolne. usypiam przy tym. zero expresji.
jeśli goście uważaja, że wyjdą na scenę i brzdąkną na gitarze dwa razy na minutę a ja od tego dostanę 17 orgazmów na minutę, to sie mylą. za wolne. usypiam przy tym. zero expresji.

