10-21-2006, 08:33 PM
The Stig napisał(a):...blah...blah...blah...
Talent talentem, ale z kilkuletniego dzieciaka prędzej zrobisz muzyka niż z np. 20-kilkuletniego starucha (jestem przykładem). Sprawa jest prosta - im prędzej zaczynasz się uczyć tym lepiej. Rodzice mają kaprys, że ich pupilek będzie grać, kupują mu sprzęt, wysyłają na lekcje i dziaciak gra bo starzy chcą. Jak nie masz troszkę tego szczęścia i nie dostaniesz przymusu od rodziców i/lub nie wychowasz się w grajacym otoczeniu samemu potem w "zaawansowanym" wieku jest ciężko pomimo tego, iż sam chcesz a nie ktoś ci każe. Dobre chęci to mało. Niewielu jest wirtuozów, którzy zaczęli naukę już w dojrzałym/pełnoletnim wieku.

