10-06-2006, 06:14 PM
The Stig napisał(a):no pewnie zaden sukces... auta a pol darmo, telefony za grosze to prymitywne, ale za to pieknie obrazujące kowalskiemu co dała unia. Prawda jest taka ze wcale do UE wchodzic nie trzeba było. Wiec kto jak nie Miller z Kwachem tego dokonali.
Auta za pół darmo - dobre, tylko gdzie, chyba jakieś gówno w komisach albo na szrocie (IMO w cenach mało się zmieniło, gożej że sprowadzamy gruchoty z Niemiec, które - mało tego - dewastują środowisko)? Telefony za grosze - chyba w złodziejskim abonamencie (albo nie w złodziejskim, ale i tak płacimy realną cenę za te telefony w rachunkach). Fakt, że są u nas jakieś nowoczesne technologie powszechnie dostępne itd. nie przypisuje się wstąpieniu do Unii, bo nie zawdzięczamy tego samym wstąpieniem. To mogło się pojawić wcześniej bądź później. Unia się tym nie zajmuje. Szwajcaria nie jest w Unii, i co jest zacofana? Nie, bo umie sama sobie poradzić. Gdzieś patrzyłem średnie miesięczne zarobki w Szwajcarii to normalnie szczena na ziemie mi opadła. Cóż, nie twierdzę, że zle było nasze przystąpienie do Unii (to była tylko kwestia czasu ze względu na widzimisię wspólnot), ale moim zdaniem nie ma się czym tak zachwycać ani podniecać. My napewno mamy w tym jakiś interes, raz lepiej raz gożej, ale władze WE napewno jeszcze większy. To właśnie dlatego przystąpiliśmy. To nie był IMO rezultat naszych wysiłków. Przecież tyle lat staraliśmy się o to nieszczęsne przystąpienie, a ile razy nas odrzucali. Następna sprawa: najbardziej mnie wkurza marnotrawienie pieniędzy z Unii. Często widze dotowane ulice, które są zrobione na taki odpierdol jak za PRLu. Autostrady niby też jakieś budują za środki z Unii. Tyle że Unia płaci za budowe autostrady, a my mamy z wlasnych kieszeni zaplacic za przystosowanie podłoża do tejże nawierzchni. Problem w tym, że nawet na to nie ma kasy. Brakuje nam też fachowców do tej roboty.

