10-06-2006, 04:12 PM
Wstąpienie do UE nie było żadnym sukcesem, a jeśli nawet to napewno nie zawdzięczamy go Kwaśniewskiemu. To był tylko gest dobrej woli (po mojemu łacha) wspólnot europejskich. Przecież razem z nami wstąpiła Czechy, Słowacja Litwa, Łotwa i Estonia i inne te dziadowskie kraje, co jest zwykłą masówką. Naprawdę, nie mamy sobie czego zawdzięczać, po prostu teraz do UE przyjmują każdego (w przygotowaniu Turcja, Bułgaria i Rumunia). No qrna co z tego, że Miller negocjował. To wszystko to jeden wielki bullshit. Chcieli nas, bo widzieli w tym jakiś interes. To, iż umiemy pierdolić i obiecywać to wcale nie oznacza, że nas wszędzie przyjmą z honorami.

