09-30-2004, 03:34 PM
Sex Pistols + The Clash (dla mnie szczególnie ta druga kapela)!!! To jest prawdziwy punk. Mówiąc szczerze kiedy słucham tych wszystkich amerykańskich niby-punkowych kapel to mam dość. Jedyne, co do mnie trafia to Offspring. Potęgą u nas jest oczywiście Pidżama Porno, a jeśli do tego doda się Brygadę Kryzys, czy inne legendarne kapele z lat 80-tych, to widać, że pod tym względem prezentujemy się bardzo dobrze.
Muszę mimo to przyznać jedno, w pewnym momencie kapele takie jak Dezerter, który nigdy do mnie nie trafiał, zapomniały, że lata 80-te się skończyły. Mamy już inną rzeczywistość, inny ustrój. Niektóre kapele jakby tego nie zauważyły.
Nie siedzę tak głęboko w tej muzyce, by podać tu n-tą liczbę kapel punkowych i odmianę jaką prezentują.
Pozdrawiam.
Muszę mimo to przyznać jedno, w pewnym momencie kapele takie jak Dezerter, który nigdy do mnie nie trafiał, zapomniały, że lata 80-te się skończyły. Mamy już inną rzeczywistość, inny ustrój. Niektóre kapele jakby tego nie zauważyły.
Nie siedzę tak głęboko w tej muzyce, by podać tu n-tą liczbę kapel punkowych i odmianę jaką prezentują.
Pozdrawiam.

