09-21-2006, 09:58 PM
Jestem za duży na smoki, nie jestem ich wyznawcą. Moja jazda ze smokami skończyła się gdy dowiedziałem się że niejaki Szewczyk Dratewka spuścił konkretny wpierdol jednemu ziomowi z ekipy o której mówisz, więc wrzuciłem resztę do wora z lamusami.


