08-31-2006, 10:11 AM
"Christ Illusion" słuchałam w tę i z powrotem. Nie powiem na płyte złego słowa, bo naprawde ma k zajebistego opa, jak trzeba i jak na Slayera przystało niebanalna. Podoba mi się całokształt, dlatego ciężko mi wyłonić faworytów, no ale szczególnie w pamięć rzucił mi się "Eyes of the Insane", "Jihad", "Black Serenade", "Catatonic" i "Cult", co nie znaczy, że reszta jest gorsza, o nie.
.dance with the dead in my dreams...

