08-31-2006, 07:55 AM
"-Heej, bracie, chcesz kupić coś do palenia? specjalna cena, marokański,libański,afgański,nigeryjski,samosieja
-Nie,nie ja tu tylko przyszedłem się napić
-Wcale nie chcesz pić,tylko się dobrze zjarać,żeby się dobrze bawić przy muzyce
-to nazywasz muzyką,brzmi jak jakieś tańce wojenne z dżungli
-Nie,nie to jest dobre reggae
-Dla mnie brzmi jak dżungla
-Skąd jesteś?
-Z Kanady
-Kanada!ooo Kanada,Sierżant Preston.. to zrobie dla ciebie specjalną Kanadyjską cenę,kup ode mnie marokański,libański,afgański,nigeryjski albo samosieje
-Nie jestem zainteresowany pamiątkami
-Nie,nie sprzedaje pamiątek,tylko dobre palenie do dobrej muzyki
-Nie jestem zainteresowany
-Chcesz słuchać dobrej muzyki bez dobrej marihuany?
-Co?
-Jak chcesz słuchać dobrej muzyki bez dobrej marihuany?
-Wyjaśnijmy coś sobie.. stoisz tu i sprzedajesz marihuane?
-Wkońcu skumałeś bracie
(wyjmuje gnata ;>)
-w porządku ręce do góry
-eeej,nie musisz mnie okradać
-Police
-Jesteś z The Police? oo kocham cie bracie, mam twoje wszystkie płyty
-Cholera, wydział narkotykowy
-Ej człowieku,jestem z Detroit, jestem Amerykaninem, puśc mnie
-Dobra, uciekaj masz 3 sekundy
-Nie,nie zabijaj mnie
-Na kolana i chodź tu , chyba już wiesz co chce żebyś dla mnie zrobił
- O kurwa,człowieku
-zamknij sie, chce żebyś zaczął się modlić
(...) robisz sobie żarty z Boga? wstawaj!
(zabiera mu gnata)
-ee hehe
-Dobra, oddaj mi broń i tak jesteś w poważnych kłopotach,prosze mam żone i syna
-Na kolana i chodź tu.. chyba już wiesz co chce żebyś dla mnie zrobił... I to nie będzie modlitwa glino"
"-Ich przeciwnikiem będzie Niewidzialny Człowiek, co o nim myślisz Iron Mike?
-No cóż nie widziałem go jeszcze w walce, chyba nikt zresztą nie widział, bo jest niewidzialny"
"-Co to? mowa staruchów? ble ble ble
-Powinieneś mieć dla mnie większy szacunek, mógłbym być twoim ojcem
-Ty,mógłbyś być moim ojcem?
-Tak, jebałem kiedyś bawoły... nawet jesteś podobndy do swojej matki"
W filmie wygląda to o wiele lepiej ;]
-Nie,nie ja tu tylko przyszedłem się napić
-Wcale nie chcesz pić,tylko się dobrze zjarać,żeby się dobrze bawić przy muzyce
-to nazywasz muzyką,brzmi jak jakieś tańce wojenne z dżungli
-Nie,nie to jest dobre reggae
-Dla mnie brzmi jak dżungla
-Skąd jesteś?
-Z Kanady
-Kanada!ooo Kanada,Sierżant Preston.. to zrobie dla ciebie specjalną Kanadyjską cenę,kup ode mnie marokański,libański,afgański,nigeryjski albo samosieje
-Nie jestem zainteresowany pamiątkami
-Nie,nie sprzedaje pamiątek,tylko dobre palenie do dobrej muzyki
-Nie jestem zainteresowany
-Chcesz słuchać dobrej muzyki bez dobrej marihuany?
-Co?
-Jak chcesz słuchać dobrej muzyki bez dobrej marihuany?
-Wyjaśnijmy coś sobie.. stoisz tu i sprzedajesz marihuane?
-Wkońcu skumałeś bracie
(wyjmuje gnata ;>)
-w porządku ręce do góry
-eeej,nie musisz mnie okradać
-Police
-Jesteś z The Police? oo kocham cie bracie, mam twoje wszystkie płyty
-Cholera, wydział narkotykowy
-Ej człowieku,jestem z Detroit, jestem Amerykaninem, puśc mnie
-Dobra, uciekaj masz 3 sekundy
-Nie,nie zabijaj mnie
-Na kolana i chodź tu , chyba już wiesz co chce żebyś dla mnie zrobił
- O kurwa,człowieku
-zamknij sie, chce żebyś zaczął się modlić
(...) robisz sobie żarty z Boga? wstawaj!
(zabiera mu gnata)
-ee hehe
-Dobra, oddaj mi broń i tak jesteś w poważnych kłopotach,prosze mam żone i syna
-Na kolana i chodź tu.. chyba już wiesz co chce żebyś dla mnie zrobił... I to nie będzie modlitwa glino"
"-Ich przeciwnikiem będzie Niewidzialny Człowiek, co o nim myślisz Iron Mike?
-No cóż nie widziałem go jeszcze w walce, chyba nikt zresztą nie widział, bo jest niewidzialny"
"-Co to? mowa staruchów? ble ble ble
-Powinieneś mieć dla mnie większy szacunek, mógłbym być twoim ojcem
-Ty,mógłbyś być moim ojcem?
-Tak, jebałem kiedyś bawoły... nawet jesteś podobndy do swojej matki"
W filmie wygląda to o wiele lepiej ;]
bring it on

