07-31-2006, 02:05 PM
właściwie od jakiegoś czasu robiłem podejścia do Kid A i Amnesiaca i szczególnie ta pierwsza plyta robi wrazenie. "National Anthem" to jeden z najlepszych kawalkow jakie slyszalem w ogole. "How to disappear completly" to jeden z najsmutniejszych (atmosfera piekna, podniosla nawet w koncowce, cos jak najslynniejszy utwor The Moody Blues) no i sory, odszczekuje wszystko co powiedzialem na temat glosu Yorke'a. no sory. To jest jedna z takich plyt, ktorych sie nie da podrobic, nigdzie indziej nie znajdziesz takiej atmosfery, klimatu, zroznicowania kompozycji i zonlgerki stylami. i mimo wszystko musze przyznac, ze aktualnie nie ma bardziej progresywnego, ambitnego i popularnego od nich zespolu rockowego. moze tortoise mogloby byc, ale ich ostatnie dwie plytki niestety lekko zawiodly. obawiam sie tez, ze niestety najlepsza forma radiohead tez juz minela. pytanie: kto teraz ?

