07-31-2006, 11:07 AM
ADAobra, normalnie się w temacie o Slayer nie odzywam, bo nic ciekawego do powiedzenia nie mam (czekam na komentarz- jak w akżdym temacie). Jestem wielkim fanem, dla mnie każda płyta to wpierd z dupy, koniec. W z zwiazku z czm stwierdzam, iż wypowiedx MAffeja:
To przesadne zaniżanie, Slayer takich płyt nieomalże z zasady nie nagrywa
Cytat: Robić w gacie nie będę - takie 7-8/10.
To przesadne zaniżanie, Slayer takich płyt nieomalże z zasady nie nagrywa
"All that's left to say is: Farewell"

