07-31-2006, 07:56 AM
MaFFej napisał(a):Hmmm... szału to nie ma - jest kolejna solidna płytka od Slayera. Robić w gacie nie będę - takie 7-8/10. Kilka momentów/kawałków niestety zaniża ogólną ocenę.z każdą kolejną LP slayer'a
jak z winem.. przesłuchasz 200 razy i stwierdzisz ze 9/10 a jak nie to huj ci w dupe.
and now is forever...

