06-24-2006, 10:25 AM
Amy napisał(a):Byłem raz na Woodstocku i szczerze Ci tego odradzamDżemik napisał(a):Najlepszy filmik na youtube:
http://youtube.com/watch?v=dMH0bHeiRNg&f...=1&t=t&f=b
Niby nic, a takie zajebiste. ;]
FILMIK WYMIATA!!!!!!!! 8) 8)
http://www.smog.pl/wideo/1656/piekielny_...woodstock/
Ja chce na Woodstock
To, co pamiętam z tamtego festiwalu to niesmak, który towarzyszył mi przez całe jego trwanie. Nie potrafię się tak "bawić"
ja za 1 razem jak byłem(2003) to łaziłem ciągle schlany, w sumie jedyne koncerty jakie widziałem to Acid Drinkers, Koniec Świata, Vader, Killing Joke, Pabieda i Dżem. Stwierdziłem że to nie jest impreza dla mnie. rok pózniej w dniach w których były koncerty nie piłem prawie nic(max 5 piw), i bawiłem sie zajebiście. W zeszłym roku znalazłem złoty środek - czyli picie pod sceną, jak czułem że zaczyna być źle to właziłem w młyn
Zresztą kumpela była niedawno na donington - taki sam syf i pijaństwo
(nawet Hare Krishna tam jest
). Ale nie twierdze oczywiście że taki rodzaj zabawy musi wszystkim odpowiadać
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
![[Obrazek: wwitraz.jpg]](http://i16.photobucket.com/albums/b50/venomik/wwitraz.jpg)

KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
Żadnej imprezy bez tego kawałka robić nie wypada!
Cytat:Pani Teresa połączyła fakty... i zgłosiła sprawę do prokuratury. Nie ma wątpliwości, że krowa zeszła przez czary. - Te doktory rzucili na moją Zuzankę urok! - oskarża pracowników Sanepidu. - Po ich wizycie jakby zmizerniała, nie chciała jeść i przestała dawać mleko. Cykali jakieś zdjęcia, widziałam, jak przez to zwierzęta wariują. Na kilka minut jeden z nich został sam w oborze. Pewnie wtedy rzucił na Zuzankę zaklęcie - denerwuje się.
balzac napisał(a):http://bash.org.pl/top