05-09-2006, 10:42 PM
A jakby jakiś tam super-utalentowany muzyk uprawiał muzykę prostacką w stylu powiedzmy np. disco polo to także byś się nim podniecał?
Wg. mnie to, poprzez jaką muzykę się ktoś wyraża bardzo dużo pokazuje. Niektóre gatunki zwyczajnie ograniczają człowieka. Może i Heafy coś tam umie, ale przynajmniej nie chce się tym pochwalić i gra ten swój klockowaty metalcore.
PS. Nie to żebym był totalnym wrogiem tego gatunku - zdazaja sie perly co mnie potrafia porwac, np. God Forbid.
PSS. Dobrze, ze chociaz stat mnie rozumie.
Wg. mnie to, poprzez jaką muzykę się ktoś wyraża bardzo dużo pokazuje. Niektóre gatunki zwyczajnie ograniczają człowieka. Może i Heafy coś tam umie, ale przynajmniej nie chce się tym pochwalić i gra ten swój klockowaty metalcore.PS. Nie to żebym był totalnym wrogiem tego gatunku - zdazaja sie perly co mnie potrafia porwac, np. God Forbid.
PSS. Dobrze, ze chociaz stat mnie rozumie.


.
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
. Do Heafy'ego i tak się nie przekonałem

mi się płyta nawet podoba
ale rzadko do niej wracam![[Obrazek: Filczek.gif]](http://imagegen.last.fm/ElliottSmith/oartists/Filczek.gif)