02-23-2005, 10:14 PM
Dla mnie Ozzy i Black Sabbath są wszystkim!!! Kocham ich muzykę!!!

Miriam napisał(a):Natomiast płyty z Ozzym są ponadczasowe. I na tym polega różnica.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
Krzychun napisał(a):I jeszcze jedno: Kazdemu kto powie,ze bezapelacyjnymi krolami heavy metalu jest Iron Maiden czy Manowar mowie 2 słowa:BS to hardrock
BLACK SABBATH
Flying Corpse napisał(a):BS to hardrock
Cytat:a królem heavy jest Judas Priest
Flying Corpse napisał(a):BS to hardrock
Flying Corpse napisał(a):a królem heavy jest Judas Priest
Frustra napisał(a):Black Sabbath jest zespołem świetnym, no i poniekąd legendarnym
Dance Of Death napisał(a):BS to Hard Rock... hmmm ja chce powiedziec ze opinia FC to jego własne zdanie
Dance Of Death napisał(a):Biedne jest to ze ta opinia zostaje obracana w głupote
Necroblood napisał(a):Dance Of Death napisał(a):BS to Hard Rock... hmmm ja chce powiedziec ze opinia FC to jego własne zdanie
własne zdanie, a brak wiedzy to co innego.
Necroblood napisał(a):Flying Corpse napisał(a):a królem heavy jest Judas Priest
srólem. BS jest tutaj najwyżej bo to oni stworzyli heavy metal.
... może i nie stworzyli HM ale grają go o wiele lepiej od BS
(nie ujmujac świetnemu Iommiem'u... Ozzy'emu - tak
, średni z niego wokalista... Dio bije go na łeb). Podobnie jest z Metaliicą - niektórzy uważają, że to oni stworzyli thrash... a jakby nie patrzeć lepiej go gra Slayer, który ma TAKI sam - jak nawet nie wiekszy - wkład w kształtowanie tej muzyki. Identycznie jest z BS i JP. Dla mnie królami i tak są Ci drudzy. Moja opinia. Uszanuj(cie) ją, proszę... heh...