09-11-2005, 08:32 PM
do buubi
k,jestem sklonny sie z tobą zgodzić,co nie zmienia sprawy ze Tolkien to nudziarz....
k,jestem sklonny sie z tobą zgodzić,co nie zmienia sprawy ze Tolkien to nudziarz....
k,jestem sklonny sie z tobą zgodzić,co nie zmienia sprawy ze Tolkien to nudziarz....
R_amze_S napisał(a):do buubiNo to już kwestia gustu - wielu powie że Ursula Le Guin to nudziara a ja niek,jestem sklonny sie z tobą zgodzić,co nie zmienia sprawy ze Tolkien to nudziarz....
buubi napisał(a):Necro Desecrator napisał(a):Gdy ma się te 10-14 lat to rzeczywiście Tolkien jak najbardziej ,,daje radę". Potem zakopać!
A więc odłóż Tolkiena na półkę i zagłęb się w twoją ulubioną, przepełnioną gotyckim mrokiem sagę z cyklu "Poczytaj mi mamo" zamiast za wszelką cenę zaznaczać swoją obecność w każdym topicu...
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
Necro Desecrator napisał(a):buubi napisał(a):Necro Desecrator napisał(a):Gdy ma się te 10-14 lat to rzeczywiście Tolkien jak najbardziej ,,daje radę". Potem zakopać!
A więc odłóż Tolkiena na półkę i zagłęb się w twoją ulubioną, przepełnioną gotyckim mrokiem sagę z cyklu "Poczytaj mi mamo" zamiast za wszelką cenę zaznaczać swoją obecność w każdym topicu...
,,Poczytaj mi mamo"? Nie znam,2/10...Tobie metalowy weteranie,polecam dalsze zgłębianie swej ukochanej literatury fantasy ,która oderwie ciebie od szarej rzeczywistośći(najwyrazniej nagminnie dającej ci kopa w dupę), i poprzez wizualizację siebie w roli bajkowego herosa, pozwoli chociaż na moment zapomnieć o kompleksach i urazach z dziecińśtwa.
buubi napisał(a):necro-burdel
Spróbujcie sobie wyobrazic coś takiego! To jest dopiero trv gore!
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
. Chcialbym miec lekcje z Tolkienem... fajnie musial je prowadzic
Nivo napisał(a):A ja czytałem Władcę w czasach, kiedy to nikomu nie śniło się o ekranizacji, a książkę znało nieliczne grono zapaleńców. I już wtedy wszyscy byli zgodni, że jest to coś wyjątkowego. A że film spopularyzował tak wspaniałe dzieło - ciężko jednoznacznie określić czy to plus czy minus.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
Gołąb napisał(a):Umiem czytac,choc moze sobie tego nie wyobrazasz,ta ksiązka po prostu do mnie nie przemawia,nie czuję jej stylu,poza tym to moja subiektywna opinia co mi sie nie podoba.Chyba mam prawo powiedziec co mi sie KONKRETNIE nie podoba bo ja moge miec inne odczucia co do tego jak wygladaja swiaty fantasy.Pewnie gdybym urodzil sie w czasach,gdy poza lotrem nie bylo innej fantastyki,lub zaczynała ona raczkowac,to bym sie zachwycal bo to byloby cos nowego.Nie mam nic do samego Tolkiena ale swiat LOTR-a mi nie odpowiada.A ksiązke przeczytalem bez zadnych problemow.Ale moze jestem za głupi zeby ja zrozumiec i potrzebuję interpretatora tak mądrego jak ty ,Novi ktory naprowadzi mnie na sciezke slusznego myslenia ze LOTR rulz i basta!