- Liczba postów:
- 3,190
- Liczba wątków:
- 61
- Dołączył:
- Sep 2004
- Reputacja:
-
0
Jeśli już mówimy o polskich wokalistach - Mariusz Denst (Denat) z Lao Che. Bardzo lubię go słuchać.
- Liczba postów:
- 315
- Liczba wątków:
- 10
- Dołączył:
- Jun 2005
- Reputacja:
-
0
Do tego co pisałem wcześniej, chciałbym dodać jeszcze dwóch panów
James Heltfield
Maynard Keenan
... nie wiem czemu, ale dopiero nie dawno przekonałem się o ich wspaniałości, a Metallice i Tool znałem już dużo wcześniej...
bring it on
- Liczba postów:
- 1,753
- Liczba wątków:
- 13
- Dołączył:
- May 2005
- Reputacja:
-
0
Widze ze chyba kazda spiewajaca gęba sie przwinela a niby to mial byc rock
Skoro tak to, ja powiem ze na tronie krola wokalu posadzilbym Aaron'a Stainthorpe'a z My Dying Bride.
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !
- Liczba postów:
- 308
- Liczba wątków:
- 8
- Dołączył:
- Dec 2004
- Reputacja:
-
0
a ja tam od siebie jeszcze dorzuce Macka Balcara !!!
- Liczba postów:
- 862
- Liczba wątków:
- 7
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Balcar? Niezbyt przekonuje mnie jego wokal... Odnośnie tematu: Rysiek Riedel.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
- Liczba postów:
- 3,190
- Liczba wątków:
- 61
- Dołączył:
- Sep 2004
- Reputacja:
-
0
Dlaczego nie? Ja miałem okazję słyszeć go na żywo (na płycie jeszcze nie) i wywarł na mnie pozytywne wrażenie.
- Liczba postów:
- 862
- Liczba wątków:
- 7
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Również słyszałam go na żywo (ostatnio na Paprocanach) jednak to nie to. Nową płytę Dżemu też miałam okazję usłyszeć, ale wokal Balcara przekonuje mnie jedynie w dwóch utworach (balladach) Zresztą, podobnie było na koncercie. Nie twierdzę, że jest złym wokalistą, całkiem nieźle radził sobie ze starymi kawałkami Dżemu, ale czegoś mi brakuje (BTW: przekonał mnie jako Jezus w Jesus Christ Superstar) Moim zdaniem jest dobry, ale nic więcej.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
- Liczba postów:
- 308
- Liczba wątków:
- 8
- Dołączył:
- Dec 2004
- Reputacja:
-
0
z poczatku tez nie bylam do Balcara przekonana ale jak go zobaczylam pierwszy raz na zywo na koncercie w Zabrzu szczeka mi opadla! zachwycil mnie! i bardzo mi sie spodobal! twierdze ze jest dobrym wokalista i swwietnym frontmanem...i nie chce porownywac go do Ryska
- Liczba postów:
- 862
- Liczba wątków:
- 7
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Ależ ja go nie porównywałamz Riedlem; zresztą, porównania do Ryśka są co najmniej nie na miejscu. Po prostu Balcar mnie nie przekonuje. Ignorancją byłoby stwierdzenie, że jest złym wokalistą - jest dobry i to trzeba mu przyznać, na scenie tez dobrze sobie radzi, jednak w moim odczuciu brakuje mu "tego czegoś".
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
- Liczba postów:
- 58
- Liczba wątków:
- 1
- Dołączył:
- Aug 2005
- Reputacja:
-
0
Piekarczyk, jim morison, Corey Taylor, Ronnie James Dio, Tom Delonge, Robert Plant, Timothy James, Krzysztof Jaryczewski, Curt Cobain, Bono i na pewno wielu innych, ale chwilowo nie moge sobie przypomniec nazwisk.