06-08-2005, 10:17 AM
Ha! A ja nawet we śnie jestem wierny. Nie pytajcie ....
) wrocilem do budynku ale juz nie umialem tamtej sali znalesc i nie pamietam co bylo dalej, ale byl rozpizdziel
bo cos sie walilo, ale kumplom jak powiedzialem sie smiali ze proroczy "bez koperty nie przychodz"
)
)
), ktory nie daje mi życ przez dluzszy czas [cenzura
], az ewakuuję sie sama skacząc do wody. trupa niestety nie ma bo się w tym momencie obudzilam:/
Jaga napisał(a):w dzieciństwie często zdarzaly mi sie sny o goniacych mnie niechlujnych facetach z parowką w ręku)
jeszcze dodaj ze po schodach i bedzie full zestaw
Cytat: sen ksiazkowy... jeszcze dodaj ze po schodach i bedzie full zestawschodow nie było, ale może być winda ?
Jaga napisał(a):Cytat: sen ksiazkowy... jeszcze dodaj ze po schodach i bedzie full zestawschodow nie było, ale może być winda ?

ale pieczarka?
choć czosnek umiałęm <joł> czaaaaad
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
ale nie umral..
Valhalla napisał(a):mi sie dzis snilo ze chcialam schwarzennegera (dobrze napisalam?) zabic. Najpierw wbijalam w niego drut do szycia w okolice serca i to wiele razy potem walilam jego glowa o sciane, ale jakos nie chcial umrzec. A potem poszlam od ojca pistolet pozyczyc, ale mi nie dal wiec na koncu musialam pana Arnolda dusic wlasnorecznieale nie umral..
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo