04-09-2005, 01:55 PM
gannon napisał(a):zaprawdę powiadam: WARKA I TYLKO WARKA![]()
innych sików nie pijam
nie popieram, moge jedynie polecic Debowe
Live Like An Angel, Die Like A Devil
gannon napisał(a):zaprawdę powiadam: WARKA I TYLKO WARKA![]()
innych sików nie pijam
gannon napisał(a):zaprawdę powiadam: WARKA I TYLKO WARKA![]()
innych sików nie pijam
albo jeśli jesteś prawdziwym, zaprawionym w bojach piwoszem to VIP - a, nie ma jak posmak spirola
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
gannon napisał(a):zaprawdę powiadam: WARKA I TYLKO WARKA![]()
innych sików nie pijam
a co sądzicie o Tyskim?? mi na początku smakowało, ale przez to że ono jest chyba w każdym pubie, klubie, dancbudzie, festynie mam go już dosyć, przejadło mi się
(a może raczej przepiło
)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
Tomash napisał(a):a co sądzicie o Tyskim??
Skoczek napisał(a):Żubr, Leszek, Imperator
Alsvartr napisał(a):gannon napisał(a):zaprawdę powiadam: WARKA I TYLKO WARKA![]()
innych sików nie pijam
A ja nie pijam takich sików jak Warka.
jasno zniose, ale nie Strong
Lech napisał(a):Alsvartr napisał(a):gannon napisał(a):zaprawdę powiadam: WARKA I TYLKO WARKA![]()
innych sików nie pijam
A ja nie pijam takich sików jak Warka.
dolaczam sie do apelu- precz z Warkajasne zniose, ale nie Strong
Frustra napisał(a):mam nadzieję, że towarzystwo zebrane nie pija napojów typu Redds czy inne słodkawe?no przecież że nie... Redds jest jak oranżada po w-f

DeMoN.|. napisał(a):Frustra napisał(a):mam nadzieję, że towarzystwo zebrane nie pija napojów typu Redds czy inne słodkawe?no przecież że nie... Redds jest jak oranżada po w-f
chociaż warka strong mi dawniej smakowała
a co do Warki Strong to kiedys tez pijalem, ze wzg. na spora zawartosc alko, ale juz jakis czas temu sie zeszmacila i juz jej nie tykam. jak mam ochote na mocne pivo to pije Debowe