03-04-2005, 06:12 PM
o tak
wtedy się mniej szamponu traci, wody, a przecież za to wszystko się płaci
wtedy się mniej szamponu traci, wody, a przecież za to wszystko się płaci
wtedy się mniej szamponu traci, wody, a przecież za to wszystko się płaci
lucretia napisał(a):Czyżby to miał być ważny powód, by zrobić sobie dready?nie to tylko kontrargument dla syfu ...
gorzka napisał(a):Hmm ja mam ciagły dylemat.... zrobić czy nie zrobić... yhh mamuska ne ma nic przeciwko.... ahh nie wiem w końcu czy opłaca sie zniszczyc włoski, czy lepiej pozostawic jes takimi jakie są....
. Za długie mam, no i potem co bym zrobiła? Na łyso? Mam nierówną czaskę, głupio by wyglądało 
)
Vlkodlak napisał(a):a ja bym sobie nie dała zniszyć włosówDokładnie, czegoś takiego nie rozumiem. Dołączanie sobie cudzych dreadów, to jakaś niezbyt ciekawa praktyka, tak jak i dołączanie sobie czegoś sztucznego. Wygląda to moim zdaniem brzydko, nie porwałbym się na coś takiego nigdy.. Za długie mam, no i potem co bym zrobiła? Na łyso? Mam nierówną czaskę, głupio by wyglądało
Generalnie dredy mi się nie podobają, ale przyznaję, że są osoby którym to pasuje.
Ale hm... dotykać kogoś po dredach to już nie takie miłe jak dotykać normalnych włosów (oczywiście mówimy o czystych)
Widuję u mnie w mieście czasem kolesia, który ma dredy za tyłek. Ale on ma składane z różnych chyba... ble taka praktyka to mnie w ogóle odrzuca, cudzą pleśń sobie doklejać do włosów
.
...moje wlosy sa zbyt cienkie na dredy..i za dlugie by potem je derastycznie potraktowac nozyczkami
...co to to nie!
Vlkodlak napisał(a):nie ma chyba przeciwwskazań, żeby myć częściej? :>no wlasnei chodzi o to ze jak myjesz za czesto to zaczna sie sypac .. a jak myjesz za czesto zaraz po zrobieniu to wogole moga sie rozkrecic .. mojej kumpeli sie rozkrecily