02-07-2005, 09:13 PM
nie przypominam sobie zebym kiedykolwiek spotkala jakiegos rudego przystojniaka...
hock:
hock:
hock:
)
SHOX! napisał(a):Dla mnie na 1 miejscu liczy się pasja bo to moje życie, bo to ja, dziewczyna przychodzi i odchodzi, nigdy tak naprawdę do końca kobieta i mężczyzna się nie zrozumieją, może to brzmi egoistycznie ale nie rzuciłbym swojego życia dla niej ... bo wtedy bym je stracił, może zyskał nowe, lepsze, ta kwestia podlega dyskusji, jednak jeśli kiedykolwiek ktoś kazałby mi wybierać między nim a tym czym się zajmuje, stedy opd. jest prosta ... wybieram życie, ( zapachniało trainspottingiemhmm moze ja jestem jaks paskudna i nie czula ale tez tak mysle ...
8)
Emma napisał(a):zarostowi mowimy tak :]O nieee! Nie lubię składać na przykład bratu życzeń jak jest nieogolony. No wiecie, buzi buzi, a potem mnie policzki szczypią...Zarostowi mówimy zdecydowane nie!
fajne sa oldschoolowe brody po pasa (jak zz top ;D)
brodki sa fajne ale to zalezy czy komus z nimi do twarzy. z wąsami podobnie. Chociaz nie spotkalam sie z nikim kkomu by bylo dobrze w wąsach :?