11-22-2004, 07:42 PM
Kaktus napisał(a):Ja nikogo nie szufladkuję. Nie chodziło mi o to w jakiej ona była koszulce... Nie ważne... Dyskusja zeszła na drogę już wiele razy maglowaną.Cytat:parę dni temu byłem na koncercie Pidżamy ujrzałem dziewczynkę 130 cm w glanach i koszulce Nirvany troszkę dziwnie sie poczułem...Dziwi mnie takie szuwlatkowanie Punk Metal itp
Byłem na koncercie huntera i widziałem gościa w koszulce Ksu i tak naprawde mnie to wcale nie zdziwiło bo naprawde mam szeroki zakres słuchanej muzyki Rock, Punk Rock, Heavy i Trash Metal i to wcale nie dziwi jeżeli widze takie obrazy Każdy ma prawo słuchać tego co mu sie podoba i ubierać się jak chce nie oznacza to od razu pozerstwa, no chyba że się wogule nie słucha tego co się ma na koszulce itp


tylko ja
punki pijaja tam piwo...calsberg...jak by ktos chcial wiedziec...maja 2-3 agrafek...wpieprzaja mieso i do McDonaldow zapieprzaja...i jeszcze niektozi to rasisci i nazi...
U mnie w mieście jest troche punków, ale żadko ich widuję. Od razu widać, że to jest punkowiec, a nie jakieś dziecko twierdzące, że jest punkiem. Chodzą w ramoneskach, glanach, podwiniętych znoszonych jeansach i mają irokezy. Piją jabole, na które zresztą tez zbierają od innych ludzi. Kiedyś podszedł do mnie taki jeden, bardzo sympatyczny przy tym i zapytał się grzecznie czy dołożę się do sponsoringu taniego, polskiego wina owocowego 
nie ma już tych co maja anarchie wiedza co to jest wiedza po co jest wiedza i sie tym nie szczyca . . . Ostatnio szedłem ulica mlody chlopak no koło 13 lat miał i : anarchia na bluzie , glany , kostka a na kostce anarchia i szedł przez miasto jakby jego było