12-27-2006, 12:05 PM
Ma ktos utwór "Victorius Titus by Elliot Goldenthal" z titus andronicus ? jesli tak i byl by tak dobry to mogl by go na rapida wrzucic ??
IstnyKurwaRomantyk napisał(a):Kurwa, istna, nie pierdol, sam film był co najwyżej średni, Uma ma fajne nogi, szoda, że się tak gibała.balzac napisał(a):Ostatnio oglądałem Kill Bill vol.1 i vol.2, filmy to nic specjalnego, ale soundtracki zajebiste.
oj kurwa bluznisz synek. filmy zajebiste, a muzyka po prostu gekurwanialna
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
.
balzac napisał(a):Sondtracki z filmów Kłentina są zajebiste, filmy mniej
.balzac napisał(a):O Pulp Fiction zapomnialem
Acrid napisał(a):Jeden film nie czyni go zajebistym! Zakładaj słuchawki i słuchaj nowej płyty Roberta Chojnackiego.balzac napisał(a):O Pulp Fiction zapomnialem
Zakladaj pokutne chodaki i zapierdalaj na Jasna Gore, ale juz.
balzac napisał(a):Jeden film nie czyni go zajebistym!
. Taka może być ostateczna wersja.balzac napisał(a):O zajebistości Kłentina zaraz będzie pewnie Istny mówił.
