Vio-Lence -
statekx - 04-12-2006
Jeden z pierwotnych zespolow thrashowych. Osobiscie uwazam, ze nie nagrali nigdy doskonalej plyty, choc nie slyszalem jeszcze tej noworeaktywowanej EPki, lecz nie nagrali nigdy tez zlej. Wyrozniam za to EN, ktory dla mnie jest najlepszy w dorobku. Ogolnie kapela to jedna z podstaw w tej dziedzinie. Obiektywnie rzecz biorac, kapela nie dorownywala nigdy takim bossom jak Slayer, Testament czy Exodus, ale mozna zaszczytnie nadac jej miano ich inteligentnego dziecka.
Kapela niby sie reaktywowala (nowy EP), ale cos cicho jest...
-
MaFFej - 04-12-2006
To jest ten wcześniejszy zespół Flynna z Machine Head? Szczerze to właśnie z powodu jego osoby raczej się nim nie zainteresowałem...

No chyba, że nie był tam odpowiedzialny za wokal

.
-
statekx - 04-12-2006
MaFFej napisał(a):To jest ten wcześniejszy zespół Flynna z Machine Head? Szczerze to właśnie z powodu jego osoby raczej się nim nie zainteresowałem...
No chyba, że nie był tam odpowiedzialny za wokal
.
Nie spiewal tam, gitara + sporadyczne boczne wokale. Taki masz uraz do Flynna?

on ma bardzo mocny wokal, choc na dluzsza mete tez mi sie rzygac chce
-
MaFFej - 04-12-2006
statekx napisał(a):Nie spiewal tam, gitara + sporadyczne boczne wokale.
Czyli obawy bezpodstawne

. Postaram się nadrobić zalegości w mojej thrashowej edukacji i wybadać tę kapelę.
statekx napisał(a):Taki masz uraz do Flynna?
on ma bardzo mocny wokal, choc na dluzsza mete tez mi sie rzygac chce 
Czyli nie muszę tłumaczyć, myślisz w tej kwesti bardzo podobne jak ja

.
-
Emperor's Return - 04-12-2006
Lubię sobie czasem posłuchać ostatniego ich nagrania, ale kapela naprawdę zasłynęła z tego co pamiętam z hardkorowych jazd na koncertach.
-
Ambivalent - 04-12-2006
MaFFej napisał(a):To jest ten wcześniejszy zespół Flynna z Machine Head? Szczerze to właśnie z powodu jego osoby raczej się nim nie zainteresowałem...
No chyba, że nie był tam odpowiedzialny za wokal
.
o nie... spoko za wokal odpowiada tam
Sean Killan
Oczywiscie EN i OTM to bardzo dobre plyty. Fan thrashu powinien je znac. Polecam, bo to solidne i miesiste granie.

No i kopie dupe jak na thrash przystalo he he he.
Cytat:choc nie slyszalem jeszcze tej noworeaktywowanej EPki
Oooo wydali ostatnio cus nowego ?
-
statekx - 04-12-2006
Ambivalent napisał(a):Oooo wydali ostatnio cus nowego ?
nie zupelnie
mowie o tej z '03 roku.
-
Ambivalent - 04-12-2006
statekx napisał(a):Ambivalent napisał(a):Oooo wydali ostatnio cus nowego ?
nie zupelnie
mowie o tej z '03 roku.
a to chyba jakis zlepek demowek z przeszlosci, czy cus w tym stylu...
-
statekx - 04-12-2006
Ambivalent napisał(a):statekx napisał(a):Ambivalent napisał(a):Oooo wydali ostatnio cus nowego ?
nie zupelnie
mowie o tej z '03 roku.
a to chyba jakis zlepek demowek z przeszlosci, czy cus w tym stylu...
no co Ty?:/ kurwa slyszalem, ze sie reaktywowali, moze dali po prostu pare koncertow i chuj...
a taka reaktywacje w postaci kilku nowo wydanych demowek to ja pierdole...
-
MaFFej - 04-12-2006
Ambivalent napisał(a):spoko za wokal odpowiada tam Sean Killan
Uffff...
-
Nevermore - 04-12-2006
Tja, ufff

-przecież ten facet to jeden z najbardziej beznadziejnych wokalistów metalowych ever-muzyka-wspaniała, na najwyższym poziomie, ale ten żałosny wyjec powoduje, ze Vio-Lence to tylko dobry zespół, koleś kładzie świetnych muzyków :?
-
MaFFej - 04-12-2006
"Ufff", że
nie Flynn a
nie, że ten gościu

.
-
Ambivalent - 04-12-2006
Nevermore napisał(a):Tja, ufff
-przecież ten facet to jeden z najbardziej beznadziejnych wokalistów metalowych ever-muzyka-wspaniała, na najwyższym poziomie, ale ten żałosny wyjec powoduje, ze Vio-Lence to tylko dobry zespół, koleś kładzie świetnych muzyków :?
Ciiiii ale on o tym nie wie

Pozatym jak juz czlowiek poslucha troche Vio-lence to idzie przywyknac. Mi np. teraz juz prawie w ogole nie przeszkadza
-
Krolik - 04-15-2006
Cytat:"Ufff", że nie Flynn a nie, że ten gościu Laughing .
Posłuchaj covera Battery w wykonaniu MH i zamilknij.
p.s Killan, rzeczywiście kładł ten zespół...muzycznie IMO byli lepsi od Europy, no...poza Protector
-
fetus - 04-15-2006
Oppressing the Masses znam dobrze i czasem posłucham, fajnie się wtedy grało, ciekawe wokale,