Heathen - demo nowych kawalkow -
hegemon88 - 09-12-2005
Obczajcie
http://www.heathenmetal.com/phpbb2/viewtopic.php?t=369
sa wersje demo trzech nowych utworow tego najbardziej poganskiego zespolu thrashowego

Calkiem niezle to rokuje na ich nowa plyte.
Empty Nothingness 9/10
Dying Season 8/10
Arrows Of Agony 8.5/10
-
Necro Desecrator - 09-12-2005
Heathen to totalnie,wiejski,piecioligowy,i co najgorsze,spedalony,thrash metal.Zastrzelić,nie inaczej.
-
Necroblood - 09-12-2005
Necro Desecrator napisał(a):Heathen to totalnie,wiejski,piecioligowy,i co najgorsze,spedalony,thrash metal.Zastrzelić,nie inaczej.
wypierdalaj
-
Necro Desecrator - 09-12-2005
Necroblood napisał(a):Necro Desecrator napisał(a):Heathen to totalnie,wiejski,piecioligowy,i co najgorsze,spedalony,thrash metal.Zastrzelić,nie inaczej.
wypierdalaj
No a osławiony ,,Breaking the silence" nie pasuje do mojej teorii tak? Wokal skrajnie amatorski,piejący,gitary wygrywaja melodie bardziej pasujące do niemieckiego power metalu niż do ,,klasyki" thrashu,zero ,,diabła" i ogólnie chłopaki zbyt często wkraczają w rejony muzycznego banału.Choć przyznam ,że sam początek płyty(pierwszy riff!) zapowiadają przednią jazdę.
edit: Bym zapomniał...WON !!!!!
-
ReTuRn - 09-12-2005
Wokal jest ewidentnie z dupy. Całość z deka trąci banałem, a jakaś wsatweczka w okolicach 3 minuty w Empty... jedzie chujowizną na kilometr. Solówa jakaś mało przekonywująca też jest.
EDIT:
Po przesłuchaniu reszty materiału naszło mnie skojarzenie z Megadeath (czy jak się to pisze), czyli skojarzenie jednoznacznie złe.
-
Tomash - 09-12-2005
Empty nothingness - 8/10, świetne gitary na początu, fajna akustyczna wstawka, pod koniec lekko sie nudzi ale ok. Wokal świetny.
Dying Season - fajny motyw od wysokości [1:22],refren troszku z dupy. Fajna końcówka [od 3:25]6.75/10
Arrows of agony - świetny początek, fajny fragment od [2:35] do [3:35]. Solo ok. 8.5/10
-
Necro Desecrator - 09-12-2005
ReTuRn napisał(a):Wokal jest ewidentnie z dupy. Całość z deka trąci banałem, a jakaś wsatweczka w okolicach 3 minuty w Empty... jedzie chujowizną na kilometr. Solówa jakaś mało przekonywująca też jest.
EDIT:
Po przesłuchaniu reszty materiału naszło mnie skojarzenie z Megadeath (czy jak się to pisze), czyli skojarzenie jednoznacznie złe.
Ty tez nie lubisz Megadef?? BRADER!!!
-
ReTuRn - 09-12-2005
Wiele jestem w stanie zrozumieć, ale nazwanie tego piko-zawodzenia dobrym wokalem nie
-
Necro Desecrator - 09-12-2005
ReTuRn napisał(a):Wiele jestem w stanie zrozumieć, ale nazwanie tego piko-zawodzenia dobrym wokalem nie 
Akurat tych kawałków zamieszczonych przez obywatela Hegemona 69 nawet nie chciałem sprawdzać,dla mnie a priori ,,zakopać". Wystarczy mi ,że słyszałem ,,wiekopomne" dzieło Heathen - ,,Breaking the silence". A jak jeszcze,czytam w twym poście o słyszalnych wpływach Rudzielca modlącego się do Jezvsa Krystvsa ,to zawartość mojego żołądka pragnie wyjść nie z tej strony co trzeba...
-
Elvis - 09-12-2005
Hmmm... mi tam odpowiada ta kapela. Nie poraża, ale mogę spokojnie wysłuchać.
Ooo, ale ta wstawka na gitarce w "Empty Nothingness" to chujowa jednak. Mimo to nie jest źle, ba, jest całkiem dobrze.
-
High Priest - 09-13-2005
Słyszałem już jakiś czas temu. Jeśli ktoś im to dobrze wyprodukuje i wyda, to zapowiada się prłyta przyszłego roku. "Victims Of Deception" wreszcie po kilkunastu latach doczeka się nastepcy.
-
Atreju - 09-14-2005
Necro Desecrator napisał(a):Heathen to totalnie,wiejski,piecioligowy,i co najgorsze,spedalony,thrash metal.Zastrzelić,nie inaczej.
no to żeś dał dupy jak uliczna dziwka, szkoda, bo myślałem, że jesteś inteligentny :?
-
Necro Desecrator - 09-14-2005
Atreju napisał(a):Necro Desecrator napisał(a):Heathen to totalnie,wiejski,piecioligowy,i co najgorsze,spedalony,thrash metal.Zastrzelić,nie inaczej.
no to żeś dał dupy jak uliczna dziwka, szkoda, bo myślałem, że jesteś inteligentny :?
A ty ,wypierdku, wracaj lepiej do słuchania swoich Epic force of the mighty warrior z Mozambiku.
-
Tomash - 12-09-2006
Cytat:Sam Kress, były wokalista thrashmetalowej formacji Heathen, nie żyje. Muzyk zmarł kilka dni temu. Jak dotąd nie ujawniono przyczyny jego śmierci.
Sam Kress był także redaktorem zina "Whiplash" oraz pracował dla wytwórni Torrid, która była odpowiedzialna za wydanie debiutanckiego albumu Exodus. Natomiast w Heathen z mikrofonem w ręku, Sam udzielał się jedynie w roku 1985.
-
Tomek/Nevermore - 12-09-2006
Cytat:Heathen to totalnie,wiejski,piecioligowy,i co najgorsze,spedalony,thrash metal.Zastrzelić,nie inaczej.
ciekawe, że VOD jest na poziomie AJFA Metki, a nowe demo kasuje wszystko co w thrashu wyszło po TOTD Exodusa