Spraye do włosów -
Pandora - 05-12-2005
Czy ktoś z Was kupował już spraye do włosów Star Gazer? Jeśli tak, to jakie wrażenia? Dobrze się trzymają? Schodzą bez problemu?
-
Frustra - 05-12-2005
ja osobiście takich "zabaweczek" nie używam, bo
1. jak farbuję to na stałe (oj zdarzyło się

),
2. jakby nie patrzeć - włosy się niszczą.
Ale kumpela miała, zeszło jej całkowicie po bodajże dwóch myciach, tylko włosy były cholernie matowe. Ale spray kolorek miał ładny.
-
gabrysia - 05-12-2005
[quote="Frustra"]ja osobiście takich "zabaweczek" nie używam, bo
1. jak farbuję to na stałe (oj zdarzyło się

),
2. jakby nie patrzeć - włosy się niszczą.
Ooo tak. Bo farbowanie na stałe wcale nie niszczy włosów...
-
Aeroth - 05-12-2005
zależy jaki kolor bo np. ten jasno niebieski robi się po jakims czasie taki jakby siwy ale zielony jest ok.
-
Hethell - 05-12-2005
rozjasnianie niszczy wlosy farbowanie na ciemno prawie nie
-
Frustra - 05-12-2005
Hethell napisał(a):rozjasnianie niszczy wlosy farbowanie na ciemno prawie nie
no to ja z ciemno-brązowych zmieniłam na czarne
ale spójrz, Gabrysiu, wolisz na każdą impreze używać sprayu, czy "trzasnąć" raz i mieć spokój i poczucie satysfakcji
-
gabrysia - 05-13-2005
Heh, nie chcę sobie nic trzasnąć

Podoba mi się kolor moich włosów taki jaki jest. A na jakąś imprezę czy koncert to mogę sobie właśnie takim spryem pomazać włoski

W wakacje jak pojadę do babci na wieś, to chyba sobie zrobię na zielono

Krówki będą lekko w szoku.
-
Pandora - 05-13-2005
Spraye są o tyle dobre, że się szybko zmywają, bo wolałabym nie ryzykować wywalenia ze szkoły za np. jaskrawozielone włosy. I jeszcze jedno pytanko: ktoś mi mówił, że miał spray (nie wiem, jaki), który kiepsko wysychał i potem wszystko, co dotknęło włosów sie brudziło... mieliście takie problemy?
-
gabrysia - 05-13-2005
Ja miałam kiedyś taką piankę... Włosy miałam strasznie suche, wszystko się kruszyło i całą szyję miałam czerwoną :? Ludu, nie kupujcie pianek, bo są do dupy, a nie do włosów...
- Anonymous - 05-13-2005
gabrysia napisał(a):Ludu, nie kupujcie pianek, bo są do dupy, a nie do włosów...
próbowałaś ? ;D
-
gabrysia - 05-13-2005
DeMoN.|. napisał(a):gabrysia napisał(a):Ludu, nie kupujcie pianek, bo są do dupy, a nie do włosów...
próbowałaś ? ;D
Heh, nieee. Jak wyżej napisałam miałam takie coś na głowie. W sumie można by sobie tyłek posmarować, ale skóry chyba nie farbuje