Forum Rockmetalshop
A Scanner Darkly - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.rockmetalshop.pl)
+-- Dział: Nie samą muzą człowiek żyje, czyli kóltóra i sztóka };-) (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-nie-sam%C4%85-muz%C4%85-cz%C5%82owiek-%C5%BCyje-czyli-k%C3%B3lt%C3%B3ra-i-szt%C3%B3ka)
+--- Dział: Filmy/seriale (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-filmy-seriale)
+--- Wątek: A Scanner Darkly (/thread-a-scanner-darkly)



A Scanner Darkly - seelenleib - 10-08-2006

kolejny film na podstawie ksiazki Philipa K. Dicka. wg mnie calkiem udany - dobrze oddaje Dickowy klimat. Obsada gwiazdorska strasznie co prawda ale nie razi a nawet moze wychodzi na dobre.

"Historia Boba Arctora, narkomana mieszkającego z grupką kumpli w domku na przedmieściu i handlującego śmiertelnie niebezpiecznym narkotykiem - Substancją A, która rozszczepia mózg na dwie odrębne, rywalizujące ze sobą części. W swoim drugim wcieleniu Bob jest Fredem - agentem antynarkotykowym, który cały czas ma na oku Boba i jego znajomych."

widzieli?


- MaFFej - 10-08-2006

Może zadam głupie pytanie tym bardziej, że zaliczam się do milośników prozy PKD - ten film się już ukazał? Rolleyes Chyba nie przespałem kilku miesięcy / roku Big Grin.

PS. Mam nadzieję, że to nie jest kolejna "zakcjowana" opowieść gdzie jakoś te wszystkie Philipowe pierwiastki giną pod masą strzelanin, pościgów itp.


- seelenleib - 10-08-2006

MaFFej napisał(a):Może zadam głupie pytanie tym bardziej, że zaliczam się do milośników prozy PKD - ten film się już ukazał? Rolleyes Chyba nie przespałem kilku miesięcy / roku Big Grin.

PS. Mam nadzieję, że to nie jest kolejna "zakcjowana" opowieść gdzie jakoś te wszystkie Philipowe pierwiastki giną pod masą strzelanin, pościgów itp.

data swiatowej premiery byla ponoc w maju 2006 a czy do naszych kin wejdzie - nie wiadomo. w kazdym razie mozna go obejrzec dzieki torrentowej "wypozyczalni" Rolleyes
jesli chodzi o Dickowe pierwiastki to jest duuuzo lepszy niz raport mniejszosci tak ze akurat tego nie trzeba sie obawiac. nie ma strzelanin ani poscigow jest za to typowa dla jego prozy atmosfera z pogranicza szalenstwa Smile


- MaFFej - 10-20-2006

Dobra... obejrzałem... w końcu. Niestety moja 'wypożyczalnia' Wink nie zaoferowała mi zbyt dobrej wersji więc komfort z oglądania był średni Smile. Na początek przyznam się, iż "Przez Ciemne Zwierciadło" to jedna z tych ważniejszych (choć nie najważniejszych) książek PKD, które "trzeba przeczytać" a ja... nie przeczytałem :/. O porównywaniu do ksiązkowego oryginału więc nie mogę nic mówić. Oceniać film jak na razie trochę ciężko gdyż jest to jeden z tych obrazów, który wymaga kolejnego obejrzenia, niemniej nie jest źle. Technika rotoskopu też wygląda nienajgorzej (choć jak już wspominałem miałem styczność z marną jakością nagrania). Wg mnie zbyt mały nacisk został położony na 'refleksję' i przecietny widz po sesji z "ASD" nic nie wyniese :/. Albo inaczej... Film nie wymusi od leniwego zjadacza chleba ruszenia szarymi komórkami.

Fajną rzeczą jest, iż w jednej z początkowych scen kombinezon Arctora na sekundę przemienia się w... samego Philipa K. Dicka xD. Miły gest od strony twórców.