wokalista=wkurzeni sąsiedzi :D -
psycho - 12-20-2004
macie jakieś pomysły jak tu w przerwach między prubami w garażu kumpla lub w płatnej sali można sobie ćwiczyć wokal aby nie wkurwiać sąsiadów...
ot taki se temacik
-
aXe Rose - 12-20-2004
ja mam fajnie

mieszkam w domku jednorodzinnym, więc sąsiedzi mi mogą naskoczyć
-
ReTuRn - 12-20-2004
No to mamy podobnie. A i tak ich wnerwiam, puszczając muzykę baaardzo głośno (niedaleko są ode mnie, straszne **** kiedyś puszcza;li radio "Zet" taaaak glosno)
-
psycho - 12-20-2004
a ja niemam tak dobrze i jak mnie szlak trafi to niedługo przywitam sąsiadke z dołu młotkiem...czepia sie babsztyl jeden...powinna o autograf poprosić który za pare lat sprzeda za kupe kasy

wiem że jestem skromny wszyscy mi to mówią
-
aXe Rose - 12-20-2004
Nie chcę nic mówić, ale sąsiedzi to makabra ogólnoświatowa... Chociażby
Axl Rose został aresztowany 30 października 1990 za walnięcie butelką w głowę sąsiadki, która skarżyła się, że za głośno puszcza muzykę...
-
Katiria - 12-21-2004
aXe Rose napisał(a):Nie chcę nic mówić, ale sąsiedzi to makabra ogólnoświatowa... Chociażby Axl Rose został aresztowany 30 października 1990 za walnięcie butelką w głowę sąsiadki, która skarżyła się, że za głośno puszcza muzykę... 
HA HA HA!!!
Ja sąsiadów mam głęboko w......
Puszczam co i kiedy mi się podoba
-
Emma - 12-22-2004
jak mi sasiad pusci "pralke" to ja sie mu odwdzieczam i zaczynam grac na skrzypkach
-
aXe Rose - 12-22-2004
Emma napisał(a):jak mi sasiad pusci "pralke" to ja sie mu odwdzieczam i zaczynam grac na skrzypkach 
A jak mnie sąsiad spod okna puścił jakąś disco-paradę na cały głos, to chamsko otworzyłem okno i się odwdzięczyłem utworem Blackened Metalliki

Wyłączył te swoje wzmacniacze po 30 sekundach
- Anonymous - 12-22-2004
ja nie mam takich problemów choć mieszkam w bloku...
-
psycho - 12-22-2004
to ktoś ma jakis sposób na darcie mordy legalnie i aby to nikomu nieprzeszkadzało??????????????????

hock:
-
Cesarzyk - 12-22-2004
Załóżcie koszulkę z pentagramem ala' Dez Fafara i i od razu wszyscy się od was odwalą
-
Emma - 12-22-2004
idz do wesolego miasteczka na lorer castera czy jak sie to tam pisze .. i mozesz sie drzec na maxa i bez ograniczen

albo do wyciszonej sali w szkole muzycznej i tez sie mozesz powydzierac bezkarnie
-
psycho - 12-22-2004
Emma napisał(a):idz do wesolego miasteczka na lorer castera czy jak sie to tam pisze .. i mozesz sie drzec na maxa i bez ograniczen
albo do wyciszonej sali w szkole muzycznej i tez sie mozesz powydzierac bezkarnie 
te a gdzie w wawie se taką salke znajde
-
Hethell - 12-22-2004
mnie sie sasiedzi nigdy nie czepiali...a dzialo sie wiele glosnych rzeczy juz u mnie
-
Pandora - 12-22-2004
Mnie też się raczej nie czepiają, chociaż mieszkam w bloku. Każdy puszcza na fulla to, co lubi i ma gdzieś innych. I wcale mi taki system nie przeszkadza