Forum Rockmetalshop
co sądzicie o najlepszym pod sloncem tancem-POGO?? - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.rockmetalshop.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Punk/Hardcore (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-punk-hardcore)
+--- Wątek: co sądzicie o najlepszym pod sloncem tancem-POGO?? (/thread-co-s%C4%85dzicie-o-najlepszym-pod-sloncem-tancem-pogo)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12


Re: Hmm.. - Wars - 03-23-2006

Oia napisał(a):
-Rene- napisał(a):
Oia napisał(a):To w takim razie, dlaczego taki ktoś szedł na koncert zespołu, który mu się nie podoba?..
z reguły chyba chodzi się na koncerty zespołów, które się podobają Big Grin
Prawda? Co za kretyn chodzi na koncert zespołu którego nie wielbi? Przecież prawie codziennie jakaś zajebista kapela gra w każdym mieście Polski a ten akurat matoł poszedł na koncert bandu którego nie czci i jeszcze ośmiela się stać pod ścianą.No doprawdy,ludzie to potrafią być wredni [Obrazek: icon_devil.gif] Wink.

o! i nareszcie ktoś mnie rozumie Tongue Big Grin
Tak Ci się tylko wydaje. Ona się po cichu z Ciebie śmieje Wink


Re: Hmm.. - Oia - 03-23-2006

warsadal napisał(a):
Oia napisał(a):
-Rene- napisał(a):
Oia napisał(a):To w takim razie, dlaczego taki ktoś szedł na koncert zespołu, który mu się nie podoba?..
z reguły chyba chodzi się na koncerty zespołów, które się podobają Big Grin
Prawda? Co za kretyn chodzi na koncert zespołu którego nie wielbi? Przecież prawie codziennie jakaś zajebista kapela gra w każdym mieście Polski a ten akurat matoł poszedł na koncert bandu którego nie czci i jeszcze ośmiela się stać pod ścianą.No doprawdy,ludzie to potrafią być wredni [Obrazek: icon_devil.gif] Wink.

o! i nareszcie ktoś mnie rozumie Tongue Big Grin
Tak Ci się tylko wydaje. Ona się po cichu z Ciebie śmieje Wink

No to niedobrze Big Grin


Re: Hmm.. - -Rene- - 03-23-2006

warsadal napisał(a):
Oia napisał(a):o! i nareszcie ktoś mnie rozumie Tongue Big Grin
Tak Ci się tylko wydaje. Ona się po cichu z Ciebie śmieje Wink
Ależ koleżanko! Niech koleżanka za nic nie wierzy temu szubrawcowi podłemu! On kłamie jak z nut,ot co! Ja i ironia? Ja i szydzenie? A fe! Tożto pomówienia obrzydliwe! Wink




Ależ ze mnie diabeł [Obrazek: diabelek.gif]


Re: Hmm.. - Oia - 03-23-2006

-Rene- napisał(a):
warsadal napisał(a):
Oia napisał(a):o! i nareszcie ktoś mnie rozumie Tongue Big Grin
Tak Ci się tylko wydaje. Ona się po cichu z Ciebie śmieje Wink
Ależ koleżanko! Niech koleżanka za nic nie wierzy temu szubrawcowi podłemu! On kłamie jak z nut,ot co! Ja i ironia? Ja i szydzenie? A fe! Tożto pomówienia obrzydliwe! Wink




Ależ ze mnie diabeł [Obrazek: diabelek.gif]

ironie na kilometr wyczuć można Tongue hy hy Wink


Re: Hmm.. - -Rene- - 03-23-2006

Oia napisał(a):ironie na kilometr wyczuć można Tongue hy hy Wink
A tak się starałam Crying or Very Sad 'hy hy' Crying or Very Sad Wink


Re: Hmm.. - Oia - 03-23-2006

-Rene- napisał(a):
Oia napisał(a):ironie na kilometr wyczuć można Tongue hy hy Wink
A tak się starałam Crying or Very Sad 'hy hy' Crying or Very Sad Wink

racja nie racja, ważne, że tak- paranoja Big Grin


Re: Hmm.. - Patyk - 03-23-2006

Oia napisał(a):To w takim razie, dlaczego taki ktoś szedł na koncert zespołu, który mu się nie podoba?..
z reguły chyba chodzi się na koncerty zespołów, które się podobają Big Grin

Nie pomyslalas o tym ze oprocz wielbionego przez kogos bandu gra tez support, ktory przewaznie w zestawieniu z gwiazda wieczoru wypada slabo??Znam to z doswiadczenia.Oczywiscie nie zawsze tak jest ale czesto sa sytuacje ze zanim nie pojawi sie gwiazda wieczoru pod scena sa max 2-3 osoby.To chyba o czyms swiadczy.Sa tez oczywiscie koncerty gdzie i support dobierany jest dobrze.Te doswiadczenia opieram jedynie na koncertach w moim rodzinnym miescie, gdzie na gigi chodze gdzies tak z frekwencja osobista 90%.


- Sasza - 03-23-2006

Jestem tym bardziej za pogo , mocnych kontuzj nigdy nie doznałem oprócz paru siniaków . Najlepsze na jakim byłem to te w czasie koncert Slipknot'a w Stodole i rok temu na Behemocie Big Grin


Re: Hmm.. - Oia - 03-23-2006

Patyk napisał(a):
Oia napisał(a):To w takim razie, dlaczego taki ktoś szedł na koncert zespołu, który mu się nie podoba?..
z reguły chyba chodzi się na koncerty zespołów, które się podobają Big Grin

Nie pomyslalas o tym ze oprocz wielbionego przez kogos bandu gra tez support, ktory przewaznie w zestawieniu z gwiazda wieczoru wypada slabo??Znam to z doswiadczenia.Oczywiscie nie zawsze tak jest ale czesto sa sytuacje ze zanim nie pojawi sie gwiazda wieczoru pod scena sa max 2-3 osoby.To chyba o czyms swiadczy.Sa tez oczywiscie koncerty gdzie i support dobierany jest dobrze.Te doswiadczenia opieram jedynie na koncertach w moim rodzinnym miescie, gdzie na gigi chodze gdzies tak z frekwencja osobista 90%.

troche i w tym racji jest, lecz ja byłam głównie na koncertach w moim wspaniałym mieście Big Grin a support był dobrany rewelacyjnie Big Grin


- cabal - 09-07-2007

Violent Dancing foreva ;].


- JakaśTaka - 09-09-2007

Heh, takie dzieci jak ja "pogujące" na koncertach doprowadzają ludzi do szału, także ja raczej niezbyt się w tym realizuję.

Chociaż jeśli znam dobrze zespół i mam na nogach glany, to zdarza mi się wejść w pogo i troche poobijać, w okręgu młodszej grupy wiekowej.
Z jakiś kontuzji po takim 'pogowaniu' to obdarte do krwi kolana, kilka siniaków i poobijana głowa po przyrąbaniu w scenę.

Pogowanie w obrębie facetów +18 zagrażałoby mojemu życiu, w związku z czym nie pcham się w takie okolice.

A jeśli chodzi ogólnie o pogo, to myślę, że lepiej jeśli ludzie z własnej woli "biją się" i obijają o siebie na koncertach wyładowując emocje, niż mieliby się wyżywać na przypadkowych przechodniach.


- jankier - 09-09-2007

pogowanie dla mnie to sport ekstremalny. z racji wzrostu mam klejnoty na wysokości łokci większości ludzi :/ ale odkąd bacznie uważam na siebie nic mi sie nie stało Smile


- rotten_lady - 09-09-2007

kiedys czesciej wdawalam sie w przepychanki pod scena,teraz raczej uwazam zeby nie oberwac powaznie z zadnego lokcia czy glana bo i takie wypadki zdazaly sie wczesniej.poza tym juz chyba jestem za stara...


- Krzychun - 09-09-2007

Nigdy nie byłem w pogo.


- Lady Ghost - 09-09-2007

ja się bawię w pogo do tej pory i podobno nawet mi to wychodzi mimo że zazwyczaj jestem jedna z niewielu kobiet bawiących się Angry