-
Mario1349 - 04-28-2005
w ile zerujecie wino 0.75?

smakoszom tanich alkoholi polecam ślepe psy

wspaniały trunek rodem z Sosnowca
-
Balthor - 04-28-2005
Mario1349 napisał(a):w ile zerujecie wino 0.75?
smakoszom tanich alkoholi polecam ślepe psy
wspaniały trunek rodem z Sosnowca

kurde trudno tak okreslic.. jesli jestem pijany to cos okolo 30 sekund, a jak trzezwy minute

chociaz ja chyba pije litrowe wina, (jaka objetosc ma gruszka sandomierska?

)
-
Tomash - 04-28-2005
Mario1349 napisał(a):w ile zerujecie wino 0.75?
rekord? 4 łyki, ale to było dawno i niestety prawda
Cytat:makoszom tanich alkoholi polecam ślepe psy Very Happy Very Happy Very Happy wspaniały trunek rodem z Sosnowca Very Happy Laughing
Szto eta? trzeba by spróbować sosnowieckiego specjału
PS: Żeby bylo jasne - nic do Sosnowca nie mam, zwłaszcza po kvltowym sylwestrze na Niwce 2 1003/04
-
Mario1349 - 04-28-2005
Tomash napisał(a):Mario1349 napisał(a):w ile zerujecie wino 0.75?
rekord? 4 łyki, ale to było dawno i niestety prawda 
Cytat:makoszom tanich alkoholi polecam ślepe psy Very Happy Very Happy Very Happy wspaniały trunek rodem z Sosnowca Very Happy Laughing
Szto eta? trzeba by spróbować sosnowieckiego specjału
PS: Żeby bylo jasne - nic do Sosnowca nie mam, zwłaszcza po kvltowym sylwestrze na Niwce 2 1003/04
co do wina chodziło mi o czas

ja ogólnie słąbo z zerowaniem wina ale kumpel ma 11 sekund (rekord Polski 9,z hakiem) a co do ślepych psów hmm to to samo co wściekłe tylko z denaturatem zamiast vódki

i bynajmniej nie ściemniam z tym (zdarzyło mi się wypić to 2 razy, oba po pijaku) hmm imprezy na niwce hmm z monSSterem, yogim, miczem solkiem radzikiem i tymi innymi gadami?:>
-
Abadon - 04-28-2005
Ja wole pic na "oszczędnego" czyli na słoneczu leżać na trwie i rozkoszując sie łyk po łyku siarą!!
Tak mi lepiej kopie po dyni!!
A gdy sie skonczą wina browarek!! mmmmmmm
-
Mario1349 - 04-28-2005
Abadon napisał(a):Ja wole pic na "oszczędnego" czyli na słoneczu leżać na trwie i rozkoszując sie łyk po łyku siarą!!
Tak mi lepiej kopie po dyni!!
A gdy sie skonczą wina browarek!! mmmmmmm
kurde robisz smaka

a w lodówce aktualnie zero browarów
-
Abadon - 04-28-2005
NO!! U mnie też!!
Cholera musze sie najebać bo mnie chuj strzeli!!
-
Balthor - 04-28-2005
jak lubisz pic na sloneczku, to wypij jak najszybciej wino na pelnym sloncu, kopniecie murowane

a jak na pusty zoladek pijesz... uhuhuhu
-
Abadon - 04-28-2005
jak sie to mówi: "nie ucz ojca dzieci robic" - do Balthor
-
Flame - 04-28-2005
Balthor napisał(a):(jaka objetosc ma gruszka sandomierska?
)
jesli tyle co wisnia sandomierska to pewnie 0,75
-
Mario1349 - 04-29-2005
chyba każde (tanie) wino, tudzierz nalewka, ma 0,75
-
Skoczek - 04-29-2005
Polecam "Lesny Dzbanek"
-
Tilomus - 08-26-2005
Komandos i tylko Komandos, dostępny tylko w sklepach sieci "Żabka".
Dlaczego pije? Bo lubie
"Leśnny dzban" piłem, w groszku kupowaliśmy (ochyda).
-
Nivo - 08-26-2005
Cavaliery!!!
Na kolana!!!
-
Goldie - 08-27-2005
ja zacznę tak: ZŁO i NIKCZEMNOŚĆ (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi, ale tu takowych nie ma

)
wina:
Komandos - od tego zacząłem i tego się nie wstydzę

(czerwony rox)
nalewki - nawet niezłe, ale tylko do sprócowania
Dzban leśny - woreczek, 0.9l obj.

najlepiej było jak wypiłem owy dzban dwoma łykami

nie pytajcie się co się potem działo

(bo będę mówił coś o grobach Frankensteina

)... dzban: poprostu miodzio
mówiąc "miodzio" chciałbym wprowadzić was w kolejny etap tego postu, a mianowicie:
Lipa z miodem

- cudeńko, mój ulubiony trunek... 12% jak każde wino? hehe błędnie, do dziś (jestem niepełnoletni, nie mówcie rodzicom moim

) mam jeszcze w biurku schowane dwie butelki lipy z miodem

jedna: 12%, druga:
13% 8) stara produkcja jeszcze, takie trudno znaleźć, z kumplami wypiliśmy już z 20 lip i tylko ja trafiłem sam na taką