-
lucretia - 03-04-2005
Norhaji, z tym padnięciem bardzo mi kogoś przypominasz.
-
Norhaji - 03-04-2005
hmm.. niech zgadne ciebie
-
qsiarz - 03-04-2005
najbardziej mnie denerwuje jak ktos cos pozycza i nie oddaje

ja tu ufam czlowiekowi a on takie cos robi ;/
-
Jałokim - 03-04-2005
w tym momencie na nerwy nie działa mi nic bardziej iż mój LAN - pierdolony Spidi Gonzales!
![[Obrazek: wezmegodoustizrobietak8jp.gif]](http://img192.exs.cx/img192/9632/wezmegodoustizrobietak8jp.gif)
PIERDOLCA DOSTAJE JUŻ!
edit:
ało...
nawet siedodał ten post...
no kto by pomyślał...
-
Kazama - 03-04-2005
Ja mam niestety wielkie szczęście do kontuzji, to główny motyw przez ,który moge ośiwieć

ale jestem pozytywnej myśli
-
lucretia - 03-04-2005
Norhaji: nie, bo moi znajomi chyba się już nauczyli, żeby mnie o nic nie prosić ;>
-
...dark soul..:) - 03-04-2005
...mam za soba ciezki dzien...na nogach jestem od 4,30 nad ranem...o 22 pozbylam sie w koncu gosci..nie no sami wyszli

..ale jakos odczuwam ulge ze juz ich nie ma..fakt siegnal mi prezent na urodziny...ale dzis drazni mnie wszytko..lacznie z przepalona wlasnie zarowka..zakonczywszy na nieznosnym bolu glowy...przezylam dzis rano jeszcze klotnie z wychowawczynia..tak naparwde nic jej nie powiedzialam..ona po prostu sobie cos dopowiedziala i zrobila sie afera...az ze ja nie mam w zwyaczju przyznawac sie do niepopelnionych grzechow..nie mam tez jej zamiaru przeprosic..jednym slowem szykuje sie wojna..musze sprawdzic swoje uzbrojenie..i odkopac topor wojenny..bo zapowiada sie ze bedzie w najblizszym czasie uzyty...
-
Tomash - 03-04-2005
kolejna wku...rzająca rzecz(a raczej instytucja) - komisja wojskowa - całe badania i rejestracja trwają łącznie 15 - 20 minut, a trzeba tam siedzieć kilka godzin
-
...dark soul..:) - 03-04-2005
Tomash napisał(a):kolejna wku...rzająca rzecz(a raczej instytucja) - komisja wojskowa - całe badania i rejestracja trwają łącznie 15 - 20 minut, a trzeba tam siedzieć kilka godzin 
..skad ja znam czekanie..dzis spedzilam dzis 6 godzin...w tym mialam testy pisemny i ustny z historii...zeby na koniec sie dowiedziec..ze i tak sie nie dostalam...

...z jednej strony jestem wsciekla...z drugiej..smutna...z trzeciej...pozostaje we mnie ta nutka niedosytu...ale tak naparwde to jestem zmeczona...i to uczucie bierze u mnie teraz gore...
-
Tuomasss - 03-04-2005
Tomash napisał(a):kolejna wku...rzająca rzecz(a raczej instytucja) - komisja wojskowa - całe badania i rejestracja trwają łącznie 15 - 20 minut, a trzeba tam siedzieć kilka godzin 
Oj, znam ten ból...
Przyszedłem przed dziesiątą, a wyszedłem po pierwszej. Myślałem, żę tam ciężkiej kurwicy dostanę. A jeszcze spieszyłem się jak cholera... A nagorsze było to, że przykulał się tam jakiś koleś ze swoim starym. I facet cały czas bredził że wojsko to takie fajne, i pewnie już nie możemy się doczekać kiedy nas wezwą :?

hock: Zdziwił się jak pwoiedziałem, że mnie specjalnie nie ciągnie do brązowych butów i krótkich włosów.
-
Tomash - 03-04-2005
Js tam siedziałem od ósmej do 12. Na szczęście dostałem kategorie "D" m. in. dlatego że się strasznie zdenerwowałem na tym całym badaniu, i mi ciśnienie skoczyło straszliwie do góry, aż się koleś zdziwił(potem patrzyłem w domu i było w porządku

) w dodatku się okazałoże jestem prawie ślepy na lewe oko 8) ale było też zabawnie, przyszedł jakiś dres, bez dowodu, bez zaświadczenia i bez zdjęcia i spytany o te dokumenty najpierw mocno się zdziwił, a potem stwierdził, że zdjęcie to on może sobie telefonem zrobić(serio, nie mam na tyle fantazji żeby to wymyślić), a przy okazji - strasznie wkurzają mnie autobusy, które pokonują trase, którą na rowerze pokonuje się w 15 minut w godzine
-
Tuomasss - 03-04-2005
A ja dostałem kat. A, chociaż mam wysokie ciśnienie (zanczy się w górnych granicach normy) ale to pewnie daltego, że wkurzony trochę wtedy byłem... Ślepy jestem na daleko, i mam krzywy kręgosłup

. Dobrze że nie wykryli totalnego kretynizmu, debilizmu, pierwiastków szaleństwa, no i utraty słuchu związanej z nadmierną miłościa do muzyki
Nie no, fajnie było

, w sumie trzeba przeżyć komisję, potem jest z czego się śmiać
-
mind.in.a.box - 03-05-2005
Mój brat też miło spędził 3 godziny w poczekalni. Dostał "A" pomimo, iż dosyć źle widzi na lewe oko. Gościu kazał mu przeczytać dwie literki z 3 rzędu tablicy i uznał, że ma sokoli wzrok ;]
-
...dark soul..:) - 03-05-2005
..nawiazujac do komisji wojskowej..moja siostra w wakacje odbywala staz w WKU= Wojskowej Komisji Uzupelnien...i zajmowala sie dreczeniem biednych chlopcow..poprzez wysylanie im powiadomien o stawieniu sie na komisji

...a potem podczas "ogledzin" przyszlego poborowego siedziala za stolem i wspolczula tym chlopcom, ktorzy mieli zostac wcieleni do armii..by na koniec do jej uszu dobiegl glos komendanta "dostaje pan odroczenie"..a jej kamien z serca spadal..

...z jej opowiesci z uczestniczenia w komisji poborowej wynika ze nasza armia nie powiekszy sie w znaczacy sposob...no i nasi chlopcy uratowani
...kolejna rzecz ktora mnie denerwuje...sroda...i 2 w-f pod rzad..z moim walnietym nauczycielem...boze dlaczego tak mnie kazesz
-
borysso - 04-30-2005
na pytanie j.w.t.
że jestem tylko człowiekiem, czego żałuję...
a poza tym głupota ludzka, wszystko co się pod nią kwalifikuje...