-
Lech - 06-05-2005
Ajana napisał(a):Lech napisał(a):jak juz mowa o muminkach to jak bylem maly zawsze lekalem sie Buki
i ta muzyka kiedy sie pojawiala- tego dzieciom nie powinni pokazywac 
No nie, a myślałam, że tylko ja mam takie schizy.
I bałam się z Muminków jeszcze tych stworków (jak sie one nazywały to nie pamiętam,chyba to było coś na H).

a ja z kolei myslalem ze to ja jestem taki jakis dziwny

ale widze ze mozna sie dogadac z niektorymi na tym forum w sprawie swoich krzywych faz
-
aXe Rose - 06-05-2005
Ajana napisał(a):Lech napisał(a):jak juz mowa o muminkach to jak bylem maly zawsze lekalem sie Buki
i ta muzyka kiedy sie pojawiala- tego dzieciom nie powinni pokazywac 
No nie, a myślałam, że tylko ja mam takie schizy.
I bałam się z Muminków jeszcze tych stworków (jak sie one nazywały to nie pamiętam,chyba to było coś na H).

JA TO SAMO!

hock:
-
G - 06-05-2005
Muminki to w ogóle była pozchizowana bajka. Niektóre odcinki były naprawdę straszne. Nie powinni tego puszczać dzieciom

Teraz już tego chyba nie puszczają ,nie ? Chętnie bym oglądnął żeby zobaczyć ,jak dzisiaj bym to odebrał.
-
Lech - 06-05-2005
aXe Rose napisał(a):Ajana napisał(a):Lech napisał(a):jak juz mowa o muminkach to jak bylem maly zawsze lekalem sie Buki
i ta muzyka kiedy sie pojawiala- tego dzieciom nie powinni pokazywac 
No nie, a myślałam, że tylko ja mam takie schizy.
I bałam się z Muminków jeszcze tych stworków (jak sie one nazywały to nie pamiętam,chyba to było coś na H).

JA TO SAMO!
hock:
to zakladamy kolo pokrzywdzonych i kierujemy sprawe do sadu
-
delinsky - 06-05-2005
a ja sie boje chodzic z moimi znajomi na rynek bo mnie zawsze do fontanny wrzucają

a potem zimno mi jest
-
SPoCo - 06-05-2005
...
-
Valhalla - 06-05-2005
Tuomasss napisał(a):Biedactwa wy moje, odebrali wam dzieciństwo <głaszcz>. Nie mogliście oglądać domowego przedszkola tak jak wszystkie dzieci tylko muśleiśta do szkoły zaiwaniać... Biedactwa... 
buahaha

mozna wszystko powiedziec tylko blagam nie o odbieraniu dziecinstwa

Tak naprawde to ja bede dzieckiem do konca zycia, wiec rok roznicy w ta czy w ta nie specjalne mi przeszkadza
-
Kellur - 06-05-2005
Najbardziej w świecie boję się o moją dziewczynę. Żeby nie spotkało ją nic złego itp... Ale to chyba normalne ...
A co do muminków to mówicie o tych pojawiających się masowo stworkach przypominających kondomiki ? Pamiętam ... też się ich bałem.
-
Valhalla - 06-06-2005
te takie chatifatowie czy cos takiego?
-
Tuomasss - 06-06-2005
Valhalla napisał(a):te takie chatifatowie czy cos takiego? 
No to chyba o to chodzi, ale ja i tak bardziej bałem się Buki. A i z bliżej nieznanych mi przyczyn strach wzbudzał we mnie Paszczak... Muszę to przemyśleć... :?
-
Valhalla - 06-06-2005
ja jak bylam mala to sie balam nauczyciela z teledysku Pink Floyd
-
whatsername - 06-06-2005
Jak idę na wagary to zawsze boję się , że spotkam mamę ^^

gdziekolwiek bym nie była......a jak wracam to ona zawsze pyta czy aby byłam w szkole
Szósty zmysł ma normalnie
-
Vlkodlak - 06-06-2005
ja nie lubię długich, pustych korytarzy. Takich w których echo dudni. Brrr. I nie chodzi tu o klaustrofobie, przestrzeni też się nie boję. Po prostu taki korytarz to coś ,z czego nie da się uciec. Nie przepadam też za przejściami podziemnymi (niedaleko mnie było tak ciemne, że ciemność dosłownie muskała po twarzy)
A pająki są fajne

Lubię takie maluszki jak skakuny albo wielkie i puchate. Ale brzydzę się i boję krzyżaków i tygrzyków paskowanych. Nienawidzę kleszczy - jak widzę jakiegoś na sobie albo na psie to dostaję histerii niemal.A ćmy są słodkie
Kiedyś bardzo bałam się wind, że się zatnie, spadnie i zmiażdży mnie, szczególnie jak zobaczyłam kiedyś te sprężyny pod spodem (na samym dole szybu). Dalej nie lubię jeździć tym ustrojstwem, szczególnie w wysokich, starszych i nieznanych blokach.
A Bukę i Hatifnatów zawsze lubiłam

Było to co prawda nieco zalęknione lubienie, ale jednak =)
-
whatsername - 06-06-2005
Buka rlzzzz, moja pani od fizyki jest do niej podobna
-
Beast King - 06-06-2005
Valhalla napisał(a):ja jak bylam mala to sie balam nauczyciela z teledysku Pink Floyd

Ja pamiętam te scenę, jak koleś przepuszczał dzieci przez maszynkę do mięsa