Forum Rockmetalshop
WŁOCHATY "Bunt i miłość" - nowa płyta 07.11.2005 - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.rockmetalshop.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Punk/Hardcore (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-punk-hardcore)
+--- Wątek: WŁOCHATY "Bunt i miłość" - nowa płyta 07.11.2005 (/thread-w%C5%82ochaty-bunt-i-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-nowa-p%C5%82yta-07-11-2005)

Strony: 1 2 3 4 5


- sylvicious - 04-19-2007

Goście z Włochatego to mili kolesie i z chęcią o nich poczytam, zwłaszcza, że polskich książek o punk rocku jest tak mało, że to po prostu żenujące.


- Tomash - 04-19-2007

sylvicious napisał(a):z chęcią o nich poczytam

a ja nie, bo już po tym wstępie widać że to będzie laurka. Za to chętnie bym poczytał np. porządną biografię KSU,, to by było coś Big Grin


- balzac - 04-19-2007

Tomash napisał(a):Za to chętnie bym poczytał np. porządną biografię KSU,, to by było coś
Jeszcze Siekiery (krótkie, ale za pewne treściwe), Moskwy czy Wańki Wstańki Wink


- sylvicious - 04-19-2007

Ciężko by było biografię KSU zrobić bo Siczka pewnie nie sięga pamięcia dalej niż do kilku winek wstecz.


- Jałokim - 04-19-2007

Książę napisał(a):Jednak Jałokim zawsze (sam nie wiem czemu) miałem cię za typa co ma coś w bani. No i chyba się pomyliłem
w bani to ja mam glęboko zakorzenione cebulki włosów, które pozostawiaja mało miejsca na inne rzeczy, ale to co mam mi wystarcza by ogarnąć mój świat bez rozkminiania śwata w charakterze globalnym.
Jeszce te 7 latek temu kochałem tą kapele, nadal mam w swoich skromnych zbiorach wszystkie ich ówczesne kasety (jako jedne z nielicznych oryginalnych) , ale to były czasy pozerstwa, a z pozerstwa sie wyrasta, tak jak się wyrasta z włochatego odkurzacza, który dla mnie jest karmą dla pozerów Wink


- Książę - 04-19-2007

a co nazywasz "pozerstwem"?
Teraz nie jesteś pozerem bo ubierasz sie normalnie i pracujesz codziennie od osmej do ktorejśtam w krainie okien i możesz oceniać kto jest prawdziwy panczur a kto nie?


- sylvicious - 04-19-2007

Heh o to właśnie chodzi, stajemy się konformistami i wtedy można się powyżywać na młodzieży Big Grin

Old punks never die, they only give a fuck!


- Jałokim - 04-19-2007

Książę napisał(a):a co nazywasz "pozerstwem"?
Teraz nie jesteś pozerem bo ubierasz sie normalnie i pracujesz codziennie od osmej do ktorejśtam w krainie okien i możesz oceniać kto jest prawdziwy panczur a kto nie?
Wygladem niewiele sie zmieniłem od starych dziejów, bo glany przyrosły mi już do nóg, a ciuchy same na mnie sie rwą.
Pozerami nazywam tych którzy myslą ze nimi nie są Big Grin Tylko do tego dochodzi taki aneks - uważają oni sie za kogos kim nie są i chcą tą nieprawde pokazać całemu światu. Nie ma dla nich sprawy, jest tylko zaistnienie i pokazanie sie. Czasem działanie dla 'sprawy' im w tym pomaga, wiec są 'zaangażowani', a przynajmniej tak mówią Wink Pisze teraz o sobie, wiec wiem zę to powyższe jest konkretem.
Nie ma jednoznacznej definicji by określić kto jest pancur a kto nie. Chyab nei ma też zadnej na pozera, a skoro ich nie ma to se tworze własne na potrzeby swojego małego świata.


- Książę - 04-19-2007

wtbrnąłeś z sytuacji 8,7/10. Good one - high five!


- Zoltan - 04-20-2007

A ty Książe coś się taki miły zrobił Laughing


- Jałokim - 04-20-2007

bo widział mój miecz i wie żę niezawaham sie go użyć


- Książę - 04-20-2007

wszyscy wypierdalać!

teraz lepiej?


- Zoltan - 04-21-2007

3/10.
Oj, książe wypadasz z formy ostatnio Rolleyes


- -Rene- - 04-21-2007

Zoltan, umów się z nim na jakiś mały sparing. Jak ci pierdolnie ze dwa razy to pewno od razu urośnie w twoich oczach.


- IstnyKurwaRomantyk - 04-21-2007

-Rene- napisał(a):Zoltan, umów się z nim na jakiś mały sparing. Jak ci pierdolnie ze dwa razy to pewno od razu urośnie w twoich oczach.

Taki Popek bez problemu wpierdolilby np. Malyszowi - i rzecz jasna z miejsca swiadczy to o jego wyzszosci nad nim