-
sylvicious - 04-19-2007
Goście z Włochatego to mili kolesie i z chęcią o nich poczytam, zwłaszcza, że polskich książek o punk rocku jest tak mało, że to po prostu żenujące.
-
Tomash - 04-19-2007
sylvicious napisał(a):z chęcią o nich poczytam
a ja nie, bo już po tym wstępie widać że to będzie laurka. Za to chętnie bym poczytał np. porządną biografię KSU,, to by było coś
-
balzac - 04-19-2007
Tomash napisał(a):Za to chętnie bym poczytał np. porządną biografię KSU,, to by było coś
Jeszcze Siekiery (krótkie, ale za pewne treściwe), Moskwy czy Wańki Wstańki
-
sylvicious - 04-19-2007
Ciężko by było biografię KSU zrobić bo Siczka pewnie nie sięga pamięcia dalej niż do kilku winek wstecz.
-
Jałokim - 04-19-2007
Książę napisał(a):Jednak Jałokim zawsze (sam nie wiem czemu) miałem cię za typa co ma coś w bani. No i chyba się pomyliłem
w bani to ja mam glęboko zakorzenione cebulki włosów, które pozostawiaja mało miejsca na inne rzeczy, ale to co mam mi wystarcza by ogarnąć mój świat bez rozkminiania śwata w charakterze globalnym.
Jeszce te 7 latek temu kochałem tą kapele, nadal mam w swoich skromnych zbiorach wszystkie ich ówczesne kasety (jako jedne z nielicznych oryginalnych) , ale to były czasy pozerstwa, a z pozerstwa sie wyrasta, tak jak się wyrasta z włochatego odkurzacza, który dla mnie jest karmą dla pozerów
-
Książę - 04-19-2007
a co nazywasz "pozerstwem"?
Teraz nie jesteś pozerem bo ubierasz sie normalnie i pracujesz codziennie od osmej do ktorejśtam w krainie okien i możesz oceniać kto jest prawdziwy panczur a kto nie?
-
sylvicious - 04-19-2007
Heh o to właśnie chodzi, stajemy się konformistami i wtedy można się powyżywać na młodzieży
Old punks never die, they only give a fuck!
-
Jałokim - 04-19-2007
Książę napisał(a):a co nazywasz "pozerstwem"?
Teraz nie jesteś pozerem bo ubierasz sie normalnie i pracujesz codziennie od osmej do ktorejśtam w krainie okien i możesz oceniać kto jest prawdziwy panczur a kto nie?
Wygladem niewiele sie zmieniłem od starych dziejów, bo glany przyrosły mi już do nóg, a ciuchy same na mnie sie rwą.
Pozerami nazywam tych którzy myslą ze nimi nie są

Tylko do tego dochodzi taki aneks - uważają oni sie za kogos kim nie są i chcą tą nieprawde pokazać całemu światu. Nie ma dla nich sprawy, jest tylko zaistnienie i pokazanie sie. Czasem działanie dla 'sprawy' im w tym pomaga, wiec są 'zaangażowani', a przynajmniej tak mówią

Pisze teraz o sobie, wiec wiem zę to powyższe jest konkretem.
Nie ma jednoznacznej definicji by określić kto jest pancur a kto nie. Chyab nei ma też zadnej na pozera, a skoro ich nie ma to se tworze własne na potrzeby swojego małego świata.
-
Książę - 04-19-2007
wtbrnąłeś z sytuacji 8,7/10. Good one - high five!
-
Zoltan - 04-20-2007
A ty Książe coś się taki miły zrobił
-
Jałokim - 04-20-2007
bo widział mój miecz i wie żę niezawaham sie go użyć
-
Książę - 04-20-2007
wszyscy wypierdalać!
teraz lepiej?
-
Zoltan - 04-21-2007
3/10.
Oj, książe wypadasz z formy ostatnio
-
-Rene- - 04-21-2007
Zoltan, umów się z nim na jakiś mały sparing. Jak ci pierdolnie ze dwa razy to pewno od razu urośnie w twoich oczach.
-
IstnyKurwaRomantyk - 04-21-2007
-Rene- napisał(a):Zoltan, umów się z nim na jakiś mały sparing. Jak ci pierdolnie ze dwa razy to pewno od razu urośnie w twoich oczach.
Taki Popek bez problemu wpierdolilby np. Malyszowi - i rzecz jasna z miejsca swiadczy to o jego wyzszosci nad nim