-
Morlen - 06-27-2006
Kocham Tajpów
Hmm... Ulubionej płyty nie mam, gdyż każdą uwielbiam
Teledysk do Black No. 1 to było coś... Ten Peter z kontrabasem powala...
A sesja do playgirl...? Eee...panie, daj pan pokój...
-
Tuomasss - 06-28-2006
A ja za cholere nie rozumiem tych zachwytów na TON, przesłuchałem ze dwa razy October Rust i ani mnie to nie powaliło, ani nie zaintrygowało. Smuty okropne, spać się przy tym chce, a osoba wokalisty zdecydowanie mnie odrzuca od tej formacji. I żeby nie było, najpierw zapoznałem się z muzyką a potem zwróciłem uwagę na wizerunek, więc proszę mi tu nie zarzucać że kieruję się tylko wyglądem.
-
Tomash - 06-28-2006
Carnivore było dużo lepsze, choć TON też jest spoko, właśnie dzięki chamskiemu wokalowi. Moja ulubiona płyta - World coming down
-
mal - 06-28-2006
Tuomasss, poświęciłeś im za mało czasu.
-
Tuomasss - 06-28-2006
Być może. Możliwe, że kiedyś przy okazji spróbuję jeszcze raz podejść do ich twórczości i postaram się do niej przekonać. Bo nie twierdzę, że to muzyka zła, po prostu do mnie nie trafia.
-
bamelotka - 06-28-2006
Tomash napisał(a):TON też jest spoko, właśnie dzięki chamskiemu wokalowi
w tym masz całkowitą rację...
-
Tuomasss - 06-29-2006
Tomash napisał(a):Carnivore było dużo lepsze (...)
O tym mówisz?
-
mal - 06-29-2006
Hehe, pierwotna siła, jeno niepasujący do Carnivore image
-
Pani Szpakowska - 09-20-2006
kto pluje na Carnivore, czyli najlepszy skład świata, z Peterem Steele, który boskością swą przyćmiewa Lemmy'ego i wielu innych, barbarzyński, przewyższający Type pod każdym względem, pierwotny dziki i wywrzeszczany, ma we mnie wroga! Albowiem moją religią jest Carnivore! Amen!
-
RamzeS - 09-20-2006
Cytat:kto pluje na Carnivore, czyli najlepszy skład świata, z Peterem Steele, który boskością swą przyćmiewa Lemmy'ego
Bluźnisz kobieto.
-
Pani Szpakowska - 09-20-2006
stworzyłam własną wiarę, wolę wierzyć w Steele'a, wiecznie nie-sflaczałego nadmężczyznę!
-
Ghost_82 - 09-22-2006
R_amze_S napisał(a):Cytat:kto pluje na Carnivore, czyli najlepszy skład świata, z Peterem Steele, który boskością swą przyćmiewa Lemmy'ego
Bluźnisz kobieto.
Bluźnierstwo w tym przypadku, to mało powiedziane... na stos z nią
A tak na poważnie, to lubie posłuchać TON, ale do Lemmy'ego nie ma startu. Lemmy stworzył kapele jedyną w swoim rodzaju. Taką oryginalnością jak Motorhead, mogą się poszczycić tylko nieliczni. Więc wybacz, ale wierzych nie w tych co trzeba
-
statekx - 09-22-2006
Pani Szpakowska napisał(a):stworzyłam własną wiarę, wolę wierzyć w Steele'a, wiecznie nie-sflaczałego nadmężczyznę!
Znajdz sobie faceta kobieto.
-
Pani Szpakowska - 09-22-2006
A po co mi 'wrzód na dupie'?
-
statekx - 09-22-2006
Pani Szpakowska napisał(a):A po co mi 'wrzód na dupie'? 
lepsze marzenia?