Forum Rockmetalshop
Sylwester 05 - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.rockmetalshop.pl)
+-- Dział: A teraz coś z zupełnie innej beczki... (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-a-teraz-co%C5%9B-z-zupe%C5%82nie-innej-beczki)
+--- Dział: Max offtopic (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-max-offtopic)
+--- Wątek: Sylwester 05 (/thread-sylwester-05)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


- franek - 12-30-2005

Domowka na 15-20 osob u kumpla 15 km od domu w malej miejscowosci polozonej na trasie kolejowej Reda-Puck-Hel, beda dziewczyny, bedzie duzo alkoholu i bedzie rock and roll Wink


- Axel - 12-30-2005

franek napisał(a):Domowka na 15-20 osob u kumpla 15 km od domu w malej miejscowosci polozonej na trasie kolejowej Reda-Puck-Hel, beda dziewczyny, bedzie duzo alkoholu i bedzie rock and roll Wink


Gdzie dokladnie ;] bo na tych terenach moi kumple mieszkaja ?


- franek - 12-30-2005

Rekowo Dolne czy cos takiego Wink


- Axel - 12-30-2005

Hehe w Rekowie mieszka moj kumpel ;] Arek - mocny ochlaj morda ; )


- -lilith- - 12-30-2005

A moje wszystkie sylwestrowe plany poszly gdzies. Jestem uwieziona we Francji. Moj autokar mial byc 15 po 8, czekalismy z 3 godziny i nie przyjechal, z reszta gdyby nawet przyjechal, to by do Polski nie przyjechal, bo w Niemczech sa zamkniete autostrady. Drogi sa zamienione w lud, a we Francji jest jakis alarm trzeciego stopnia, czy cos takiego. Czyli najwiekszy, jaki moze byc. I w ogole jestem taka wsciekla i tak mi smutno, ze nie wiem, co ze soba zrobic. A wiec Sylwestra spedze z moja mama, jej mezem i jego synem;

Crying or Very Sad Crying or Very Sad Crying or Very Sad Crying or Very Sad Crying or Very Sad Crying or Very Sad Crying or Very Sad


- Morte - 12-30-2005

Lilith- współczuje...

Js jutro się zdecyduje na która z 3 imprez iść tzn. do których znajomych Smile


- Blood - 12-31-2005

OOooj... zmiana planow ;P
Sylwester u kolegi, ktory mieszka po drugiej stronie ulicy Laughing
Buheheeee... Angry


- Scully - 12-31-2005

Ja też zmiana planów - urżnięcie się w cztery dupy z osobami, które znam tylko cześciowo. Niech żyje żulerski bal... i zapomnienie.


- -Rene- - 12-31-2005

Scully napisał(a):Niech żyje żulerski bal... i zapomnienie.
Niech żyje!..


- Hethell - 12-31-2005

ja ide na calonocna impreze Mindmachine w Wagon klubie


- Miriam - 12-31-2005

Wczoraj się dowiedziałam, że robię Sylwestra u siebie ;D Będzie bardzo kameralnie, 4-5 osób, ale nie liczy się ilość, tylko jakość =D


- Morte - 12-31-2005

Decyzja ostateczna: Radosny sylwester na kilkanaście(albo i więcej) osób w mieszkaniu koleżanki. Big Grin


- Mariusz P. - 12-31-2005

Wykurwiście siedzi się w domu...nie ma co Evil or Very Mad
Może ruszę dupę i zobaczę fajerwerki.


- -lilith- - 12-31-2005

Mariusz P. napisał(a):Wykurwiście siedzi się w domu...nie ma co Evil or Very Mad
Może ruszę dupę i zobaczę fajerwerki.

Nie wiem, czy to Cie pocieszy, ale nie jestes sam ;>
(Ja swojego Sylwestra dalej nie moge przebolec, wlasnie siedze i marudze rodzinie, jaka jestem wsciekla Evil or Very Mad )


- mal - 12-31-2005

00:07 jest, bo ten zegar forumowy jakiś dziwny.

To co? Pijemy do monitora? Laughing