-
Tuomasss - 11-05-2005
Jeden mój znajomy się w capoeire bawi. Ostatnio zaliczył kontuzję. Odwalał jakieś dzikie numery do spóły z trenerem. No i coś im tam przy którymś salcie nie wyszło i koleś wylądował na ziemi uderzając łokciem, a trener spadł na niego.i Tym sposobem chłopak zaliczył złamanie ręki w 3 miejscach z jakimś przemieszczeniem chyba. Co nie zmienia faktu że bardzo efektowana rzecz to jest. Miałem okazję widzieć kilka treningów i to co ludzie tam wyczyniają naprawdę robi wrażenie.
-
whitetrash - 11-05-2005
Siłownia, beganie, liznąłem wspinaczke (chciałbym kiedyś porządnie sie za to zabrać), 3 lata obijania sie na bmx (ach te kochane upadki na głowe...), macham sobie półtorakiem, planowany parkour (kończy sie era bmx'a a zaczyna parkour, trzeba tylko sale skołować do
nauki salt, ten sport mnie zafascynował

)
-
Nevermore - 11-05-2005
Tuomasss napisał(a):Jeden mój znajomy się w capoeire bawi. Ostatnio zaliczył kontuzję. Odwalał jakieś dzikie numery do spóły z trenerem. No i coś im tam przy którymś salcie nie wyszło i koleś wylądował na ziemi uderzając łokciem, a trener spadł na niego.i Tym sposobem chłopak zaliczył złamanie ręki w 3 miejscach z jakimś przemieszczeniem chyba. Co nie zmienia faktu że bardzo efektowana rzecz to jest. Miałem okazję widzieć kilka treningów i to co ludzie tam wyczyniają naprawdę robi wrażenie.
tez bylem na treningu capoeiry i potwierdzam, robi wrażenie.Szczególnie to zgranie ruchów z muzyką, coś niesamowitego.
-
Nivo - 11-05-2005
Tuomasss napisał(a):Jeden mój znajomy się w capoeire bawi. Ostatnio zaliczył kontuzję. Odwalał jakieś dzikie numery do spóły z trenerem. No i coś im tam przy którymś salcie nie wyszło i koleś wylądował na ziemi uderzając łokciem, a trener spadł na niego.i Tym sposobem chłopak zaliczył złamanie ręki w 3 miejscach z jakimś przemieszczeniem chyba. Co nie zmienia faktu że bardzo efektowana rzecz to jest. Miałem okazję widzieć kilka treningów i to co ludzie tam wyczyniają naprawdę robi wrażenie.
Great Return, a jakże!
-
whitetrash - 11-05-2005
http://nopacnone.free.fr/videos/worlds%20best%20trixers.mpg
ciekawy filmik

jakby sie komuś nudziło

moze zainspiruje....
-
Ymir - 11-05-2005
Tuomasss napisał(a):Miałem okazję widzieć kilka treningów i to co ludzie tam wyczyniają naprawdę robi wrażenie.
Też tak będę ;P
-
Kamael - 11-06-2005
ZenithalMan napisał(a):Kamael napisał(a):Ooo, a myślałem, że tutaj nikt oprócz mnie szachów nie preferuje ; ). Dziwni ludzie twierdzą, że to nie sport, ale co tam... ;D
A slyszales, ze od przyszlego roku maja byc wprowadzone kontrole antydopingowe? 
Coś słyszałem ; ), ciekawi mnie jakich środków szachiści nie będą mogli używać.
Cytat:W koncu sie wezma za tych koksiarzy 
Też niezmiernie się cieszę ;D. Przecież od dawna wiadomo, że w tej dyscyplinie jest najwięcej koksiarzy i nieczystej gry ; ).
A co do capoeiry - też mocno mnie do tego ciągnie, ale wydaje mi sie, że przy moim szczęściu, ilości kontuzji i różnego rodzaju wypadków, mogłoby się to chyba źle skończyć.
-
Ramone - 11-06-2005
3 - 4 lata tae - kwon - do ....teraz nic..
-
-Rene- - 12-16-2005
Siłownia (w ramach wf-u na uczelni),steper,zabawa hantalami,latem próbowałam biegać ale mam wade serca więc wyszło tak pół na pół .Ogólnie rzecz biorąc ćwicze codziennie,nawet pomimo owej wady,jakoś da się to przełamać chociaż początki były trudne.
-
maharet - 12-16-2005
Chodze co tydzień na basen. W sumie to jestem zmuszona w ramach WF-u, ale nawet mi się to spodobało.
-
Kanibal - 12-16-2005
Wf to swoją drogą, ale to badziew, a nie sport ;], w lecie troche pływam, ale bardzo nieregularnie, a zimą narty rzecz jasna

....ah no i najważniejsze, codziennie biegi... na autobus (oprócz weekendów) :]
-
Vorquan - 12-18-2005
Ja przez 3 lata chodziłem na kickboxing, a teraz lipa! Co prawda czasami na w-fie muszę zapierdalać jak spidi Gonzales 8 km po lesie :?
-
kethy - 12-20-2005
Kiedys akrobatyka, tenis, żeglarstwo...
Obecnie tylko basen co tydzień.
Uskuteczniam spanie ^^
-
KubusPuchatek - 12-22-2005
Pewnie , że uprawiam . Maraton na 10 m z przerwa na piwo i skok w bok . A tak calkiem powaznie to duzo gram w tenisa stołowego i moge powiedziec , nie chwalac sie , ze jestem calkiem niezly . Piłka nozna oczywiscie tez , ale to raczej dla zabawy , bo talentu do tego nie mam

. Dosc czesto na hali z kumplami gramy w ringo - smieszna gra szczerze mowiac , ale ile frajdy . Do tego od czasu do czasu siatka i spacerki lasem/plaza . Ale raczej prowadze siedzacy tryb zycia , chociaz poruszac sie od czasu do czasu tez lubie (byle nie za duzo ) . Szczegolnie z słuchawkami na uszach
-
franek - 12-22-2005
Uprawiac wyczynowo nie, ale lubie biegac, na dlugie dystanse najlepiej - 1000,2000 i wyzej. Poza tym: siatkowka (bo fajnie na to sie dziewczyny bajeruje latem ;) ), pilka nozna (bo cale dziecinstwo na boisku spedzilem), od czasu do czasu ping pong i bilard.