-
velvetova - 04-13-2005
deathless napisał(a):Nie miałeś kogo na emblema wstawić?;]
czy masz cos przeciwko Slashowi???
-
deathless - 04-13-2005
velvetova napisał(a):deathless napisał(a):Nie miałeś kogo na emblema wstawić?;]
czy masz cos przeciwko Slashowi???
Z tego co pamiętam nic takiego nie pisałam
-
aXe Rose - 04-13-2005
A ja tam Slasha ubóstwiam razem z Jego afro i cylindrem
-
metalux - 05-24-2005
Jeżeli to tutaj umieszcza się swoje piękne uwicznione pozy, dołączę swoją. Proszę o wyrozumiałość dla matki natury
http://www.photoblog.pl/show.php?photo_id=80947
-
Seena - 05-24-2005
Ja lubię facetów z ciemnymi włosami, najlepiej czarnymi

i lubię jak ma bródkę... nie wiem, jakiś taki schiz... lubię, jak włosy ma długie, ale nie musi. Ostatnio stwierdziłam, że nawet nie musi być wyższy ode mnie (sama mam 181 cm wzrostu

). Dodatkowo ciemne oczy, zadbane dłonie i zapach jest bardzo ważny... a ja i tak bardzo dużą wagę przywiązuję do głosu faceta. Niski, ciepły głos... (ostatecznie słuchowiec jestem

) Ale nie podobają mi się faceci o gładkich rysach, tacy co ich czasem od kobiety odróżnić nie idzie. I jestem przeciw mięśniowi piwnemu!
Jeśli chodzi o charakter, to mam jakiś dziwny pociąg do choleryków. Ogólnie jestem osobą, która lubi dominować w związku, więc jak facet nie pozwala mi wejść sobie na głowę ma już u mnie duży plus. Cenię sobie szczerość, nawet do bólu i złośliwy musi być

I musi mieć coś, w czym jest dobry, jakąś swoją pasję... i swoich znajomych, żebyśmy nie musieli spędzać ze sobą całego wolnego czasu, bo sama też nie chcę rezygnować ze swojego życia
A zazwyczaj trafiam na muzyków
-
Hethell - 05-24-2005
Cytat:a lubię facetów z ciemnymi włosami, najlepiej czarnymi Smile i lubię jak ma bródkę... nie wiem, jakiś taki schiz... lubię, jak włosy ma długie, ale nie musi. Ostatnio stwierdziłam, że nawet nie musi być wyższy ode mnie (sama mam 181 cm wzrostu Very Happy ). Dodatkowo ciemne oczy, zadbane dłonie i zapach jest bardzo ważny... a ja i tak bardzo dużą wagę przywiązuję do głosu faceta. Niski, ciepły głos... (ostatecznie słuchowiec jestem Smile ) Ale nie podobają mi się faceci o gładkich rysach, tacy co ich czasem od kobiety odróżnić nie idzie. I jestem przeciw mięśniowi piwnemu!
Jeśli chodzi o charakter, to mam jakiś dziwny pociąg do choleryków. Ogólnie jestem osobą, która lubi dominować w związku, więc jak facet nie pozwala mi wejść sobie na głowę ma już u mnie duży plus. Cenię sobie szczerość, nawet do bólu i złośliwy musi być Smile I musi mieć coś, w czym jest dobry, jakąś swoją pasję... i swoich znajomych, żebyśmy nie musieli spędzać ze sobą całego wolnego czasu, bo sama też nie chcę rezygnować ze swojego życia Smile
A zazwyczaj trafiam na muzyków Very Happy
cos w tym jest. zgadzam sie prawie calkowicie

. ale ja i tak trafiam zawsze na wyzszych od siebie bo mam 162 cm wzrostu
-
Valhalla - 05-24-2005
ja tam bym wolala blondyna, ale coz nie ma takich na skladzie, za to sa przystojni bruneci/ szatyni i sie zadowole
-
Hethell - 05-24-2005
zawsze mozna facetowi wsadzic leb to farby i bedzie git
-
Valhalla - 05-24-2005
no ale ja wlasnie nie lubie farbowanych
-
Hethell - 05-24-2005
a mi tam jakos wcale nie przeszkadzaja

ze sa niscy np. tez jakos nie
-
Valhalla - 05-24-2005
no mi tez nie przeszkadza ogolnie (wiesz np.164

) ale wole wyzszych
-
Seena - 05-24-2005
Heheh, ja stwierdziłam, że niższy też może być, jak poznałam pasującego do powyższego opisu, tylko że właśnie niższego ode mnie... Jest zbyt fajny, żebym miała go sobie odpuścić ze względu na wzrost
-
wilk_fenriz - 05-25-2005
kocham babskie pogaduchy
-
Krolik - 05-25-2005
tiaa, tylko jak cie taki knyp obroni ??
-
Seena - 05-25-2005
Biorąc pod uwagę mój wzrost, facet niższy ode mnie wcale knypem być nie musi
A ten co o nim myślę, to bronić umie